Ruski wyglądający jak Steven Seagal w przebraniu rozpacza, że na Krymie nie ma paliwa. Znowu ! A to oznacza, że znów będziemy mieć szansę, żeby czytać o brakach na stacjach paliw i długaśnych kolejkach w kraju wydobywającym ropę
Ale jest też taka wiadomość, że olej opałowy wyciekający do Morza Czarnego po atakach ukraińskich dronów w Tuapse został ponownie odnaleziony na plażach na anektowanym Krymie i w Sewastopolu. Ślady oleju opałowego znaleziono również w Jałcie, Ałuszcie, Gurzufie i Foros.
To co koleś mówi nie ma większego znaczenia, ale i tak dorzucam luźne tłumaczenie:
"Teraz zamierzam pokazać wam coś, co podsyci nie tylko mężczyzn, ale także dziewczyny, kobiety, mamy, tatusiów itd. Gotowi?/panoramiczne ujęcie/ Bum! Co to jest? To brak paliwa na Krymie... Gaz ziemny kosztuje 43,20, diesel 81 rubli za litr... Pi⁎⁎⁎ol... Kiedy, dlaczego, dokąd zmierzamy? Nic nie rozumiem! Było kilka komentarzy od 'ciekawych' ludzi, takich jak Sołowjow, który stwierdził, że blogerzy i wszyscy filmujący powinni być wsadzeni do więzienia... Ale co nam zostaje? Popieram tych, którzy kręcą takie filmy i wskazują na nasze problemy... Musimy powiedzieć, krzyczeć i pokazywać wszystkim w każdym zakątku Rosji, co dzieje się z naszymi cenami... Dlaczego ceny w jednym regionie różnią się od drugiego? Nikt nam tego nie wyjaśnia... Nie wiem, co robić... Wygląda na to, że będziemy musieli chodzić pieszo od teraz..."
#wojna #rosja #ukraina
