Różnica między symetrystą a pisowcem:
#bekazpisu #jebacpis #heheszkipolityczne #polityka #putinowskapolska

Różnica między symetrystą a pisowcem:
#bekazpisu #jebacpis #heheszkipolityczne #polityka #putinowskapolska

@smierdakow jeśli mamy specjalistę, czy też nawet zwykłego człowieka, który w zalewie gówna potrafi dostrzec jakieś sukcesy pisu, to nie jest to symetrysta, a po prostu człowiek, który jest lub chociaż stara się być obiektywny.
Zazwyczaj jednak symetryści poprostu srają bezsensownymi memami i pyskówkami bez podawania jakichkolwiek argumentów.
@maximilianan o kolejny. Po mimo wszystko nie doprowadziło do rozkładu demokracji w Polsce, nie zniszczyło sądownictwa, prokuratury, Trybunału Konstytucyjnego, nie sprzedało Lotosu, nie prowadziło polityki rozdawnictwa i jednoczesnego drenażu podatkami i ukrytymi daninami vel. marża Orlenu.
Jak to jest być symetrystą? Dobrze czy nie dobrze? Co cenisz w swoim życiu najbardziej?
@Pan_Wiesio "to jeśli ktokolwiek skrytykuje waszą świętą partię, założoną za niemieckie pieniądze, to musi być on pisiorem. Żałosny czarno biały świat - pieskie życie."
Pomimo, iż wcześniej sam napisałem, że - "PO jest chujowe".
Najwyraźniej mnie czytania ze zrozumieniem uczyli w reichu a ciebie u ruskich bo ja jakoś daję radę, a ty bynajmniej. I to by się zgadzało.
@Wyrocznia zastanawiające jest to, że jedynym wyróżnikiem jaki stosuje tłuszcza w określeniu kto jest symetrystą, a kto nie - taka mentalność "nasi-oni", atawistyczne metody percepcji rzeczywistości - to kto więcej nakradł.
Nawet nie wiecie jak to mówi o waszej mentalności. Już pominę, że to prosta kategoryzacja, polaryzacja i uwaga zabawa w symetryzm innych określając tym mianem (taki k⁎⁎wa gambit incepcji), bo to mało istotne.
Nikogo z was nie obchodzi to, że od 1989 roku macie te same zawszone pyski u władzy. Te same ekipy, ta sama retoryka i pozorne ruchy polityczne. Ru⁎⁎⁎ją nas jak chcą. Nie ważne czy jawnie i po chamsku jak PiS czy nieco z wyczuciem jak poprzednia władza. Pardon! Wy zdaje się nie zauważacie tego, że generalnie każda poprzednia władza dymała Polaków bez mydła, skupiacie się na obecnej. Słuszny koncept, ale wypadałoby mieć pamięć długotrwałą lepszą niż złota rybka, a to cecha przeciętnego Polaka.
Kryterium walidacji i kategoryzacji to atawistyczne "swój-obcy" z podziałem na moich złodziei którzy są git oraz na złodziei z przeciwnej ekipy, którzy nie są git.
O mora, o tempores.
Ten naród jest zgubiony. PRL dokonał tego, czego 123 lata rozbiorów nie potrafiły - kompletnie rozpuściły tkankę narodu. Małe, karłowate społeczeństwo pełne zawistnych sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów, chytrych na dutki drugiego i walidujących rzeczywistość tylko przez to. Nie macie nawet za gorsza honoru by powiedzieć o tym wprost - chodzi wam tylko oto, aby się nachapać. Dorwać do koryta jak świnia, nawpierdalać ile wlezie, aż się będzie ulewało. Zbełtacie się do koryta, ale będzie jedzone dalej, bo okazja. Co będzie po, to już popite kompotem.
Przywieźli wam "elyte" na pancerzach T-34 zza Buga. Elyte którą nie potrafiliście rozliczyć, a z którą usiedliście do stołu walić wódę w Magdalence. Nie ważne za jakimi szyldami się ukryjecie, zdjęcia jak wasi idole meldują się Kiszczakowi czy innym czerwonym mendom, będą nadal istnieć.
Piękny był to obrazek z niedzielnego marszu, serce mi urosło znacznie i byłem dumny, ale wy jedyną opcję jaką widzicie, to zamienić jednych na drugich. Taki system może dla was być, zupełnie jak w Stanach: Demokraci i Republikanie, którzy na zmianę dymają Amerykanów.
Zaloguj się aby komentować