Rozmiar ma znaczenie: czy zastrzyki kwasu hialuronowego w penisa pomagają skoczkom?

Światowa Agencja Antydopingowa zbada doniesienia, że skoczkowie narciarscy wstrzykują kwas hialuronowy w penisy, by zyskać przewagę aerodynamiczną na igrzyskach zimowych 2026.


Doniesienia o rzekomym dopingu i metodach zwiększania wydolności u zawodowych sportowców nie należą do rzadkości. Najnowsza afera związana z zimowymi igrzyskami olimpijskimi 2026 jest jednak bez precedensu: czy skoczkowie narciarscy wstrzykują sobie w prącie kwas hialuronowy?


Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) zapowiedziała, że sprawdzi, czy do takich praktyk dochodzi wśród uczestników igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, po doniesieniach niemieckiego dziennika „Bild”. [...]


#wiadomosciswiat #wlochy #igrzyskaolimpijskie #skokinarciarskie #doping #kontrolaantydopingowa #euronews

euronews

Komentarze (16)

@Gustawff Nie, nie na stałe - po jakimś dłuższym czasie się wchłania.
A penisy tak powiększone wyglądają źle - główka jest dalej oryginalnych rozmiarów, a potem masz nagłe przejście na grubą, sztucznie wyglądającą butelkę.
Jak mam pornola w którym ktoś ma takiego to nie mogę patrzeć, okropnie wygląda.
Mark Tanner miał to zrobione np. jak chcesz poguglać.

8b08dc5c-1db3-4ad5-b2f9-81e275bf0151

@PlatynowyBazant "A ty Kamil to nie miałeś mniejszego ostatnio? Podobam Ci się?"

Mierzyć sobie siusiaki będą, dorosłe chłopy.

Zaloguj się aby komentować