Komentarze (10)
@Rozpierpapierduchacz Problem w pociskach OPL i amunicji którą Iran dostarczał Rosji. Braki w tym kanale zabolą. A wzrost cen ropy to w tym momencie plasterek na otwartą ranę, dopóki USA nie złagodzi sankcji które powstrzymują sporą część eksportu ropy. A i trzeba też wziąć pod uwagę regularnie gruzowane moce produkcyjne bo Ukraina siecze dronami dalekiego zasięgu i Storm Shadowami.
@Rozpierpapierduchacz Silniejszy rubel mało da w momencie w której kurczą Ci się rynki na których możesz je wydać. Rosji zostały wcześniej tylko 3 rynki na zakupy broni i amunicji - Korea Północna, Chiny i Iran. Teraz już będą tylko 2 - a trzeba pamiętać że Chiny nie mają skrupułów i będą prawdopodobnie podkręcać ceny do maksimum, niwelując zyski z wzrostu mocy rubla.
Luzowanie sankcji przez USA to jest też niestabilna sprawa. Rosja musiała stanąć po stronie Iranu publicznie, więc zawsze jest ryzyko że Trumpek wstanie inną nogą i trend się odwróci. A żeby zrobiło to im jakąś różnice, USA musiałoby solidnie zluzować sankcje - do czego jeszcze daleko.
Im się pod dupą pali bo nagle możliwości dostaw broni i amunicji spadły o 1/3, a zaraz zacznie się sezon na ofensywę. W którym mają realne szanse dostać wpierdol od Ukrainy.
Zaloguj się aby komentować

