Rosja prosi Kazachstan, Gruzję i Azerbejdżan o zamknięcie granic z Rosją. Wcześniej zamknęła (zamknięte od strony finalndii) przejście graniczne z Finlandią.
Mobilizacja nadchodzi.
Wkrótce nadejdzie czarny sierpień.
Podobno Kreml przeprowadził zamknięte konsultacje z kierownictwem kilku sąsiednich krajów (przede wszystkim Kazachstanu, w mniejszym stopniu Gruzji, być może Azerbejdżanu i innych) w sprawie tymczasowego zamknięcia wjazdu/wyjazdu z FR jesienią 2026 roku.
Rosja sama nie zamknie granic - oficjalnie wszystko pozostanie otwarte. Zamknięcie zorganizują właśnie kraje sąsiednie po swojej stronie: „problemy techniczne", „wzmocnienie kontroli", „ćwiczenia" lub „środki sanitarne". W ten sposób wyjazd z Rosji stanie się ekstremalnie trudny lub praktycznie niemożliwy w potrzebnym okresie.
Cel - zapewnienie przeprowadzenia jakiegoś dużego „wydarzenia" wewnątrz kraju w warunkach maksymalnej izolacji od świata zewnętrznego i minimalizacji odpływu ludności/specjalistów.
Na razie to właśnie niepotwierdzona informacja, ale kilka niezależnych od siebie kontaktów w regionach przygranicznych zaczęło sugerować „nieprzyjemne niespodzianki" w logistyce już od września-października.
#wojna #rosja #ukraina