Dyskusja użytkownika maximilianan
Roman zamknij mordę idioto. To ty wprowadziłeś narodowców do sejmu kretynie j⁎⁎⁎ny. To ty to znormalizowałeś.
#polityka

Roman zamknij mordę idioto. To ty wprowadziłeś narodowców do sejmu kretynie j⁎⁎⁎ny. To ty to znormalizowałeś.
#polityka

@jajkosadzone sorry, ale nie kupuję takiego tłumaczenia. Giertych napisał prostymi słowami, jaką mamy alternatywę w drugiej turze. Albo będzie szansa na jakieś zmiany, albo powtórka z rządów pisu z jeszcze głupszym prezydentem niż duda.
Na tym polega i od początku polegał wybór w tej kampanii. Jeśli ktoś tego nie jest w stanie zrozumieć, to on jest tu problemem, a nie politycy.
@MostlyRenegade
a moze wlasnie pispo jest temu winne,ze dla znacznej czesci spoleczenstwa nie sa warci zainteresowania?
Emeryci sa podzieleni na pispo( i to po rowno,az bylem w szoku po wynikach 1 tury),a wsrod mlodych politycy nowego pokolenia wygrywaja,pispo jakies marne 20%.
Najwiekszym wyborca pisu nie jest emeryt,a osoba z nizszyn wyksztalceniem w wieku 30-50 lat.
Ktos porownywal koszyk dudy z 2015 i 2025 roku-prawie 2,5x podrozal,a zarobki minimalne i srednie ok.2,6x wzrosly.
Niby gospodarka rosla csly czas,ale jakos zycia nizej sytuowanych nie wzrosla praktycznie w ogole- i to mimo ogromnych podwyzek zarobkow i socjalu.
@jajkosadzone to jest właśnie to, o czym piszę: możesz tupać i podskakiwać, możesz się obrażać, możesz nienawidzić mnie, Giertycha, kogokolwiek chcesz. Możesz pluć na polityków, na media, na wyborców. Możesz argumentować na różne sposoby i uciekać w różne tłumaczenia i pisać najrozmaitsze wywody.
ABSOLUTNIE NIC Z TYCH RZECZY NIE ZMIENI FAKTU, ŻE OD POCZĄTKU WYBÓR BYŁ MIĘDZY PIS I PO.
NIC.
Może to nie jest najpiękniejsza prawda, ale na tym polega nasz wybór, czy nam się to podoba, czy nie. Więc wszelkie dywagacje na ten temat są, po prostu, bezprzedmiotowe.
Teraz chodzi tylko o to, by przeciętny wyborca, który do tej pory żył złudzeniami i był karmiony opowieściami z mchu i paproci o tym, co to który kandydat nie zrobi, gdy wygra, zdał sobie sprawę z tego, że wybory to nie koncert życzeń w przedszkolu, tylko gra w karty - jeśli nie możesz ugrać tego, co chcesz, możesz przynajmniej zminimalizować straty.
Zaloguj się aby komentować