Kumpla mama prowadziła małą księgowość. Kupiła na raty Optimusa z Pentium 90. Ale to był szał patyka, gdy odpaliliśmy "Mysta".
Dodam tylko, że ten zestaw kosztował równowartość półrocznej pensji, a po dwóch latach wart był może 20% przy dobrym wietrze.