Komentarze (6)

U mnie rok temu na krzyżówce tir wyładowany belami drewna nie wyrobił i się przewrócił. Bele drewna poleciały na pobliskie pole i kawałek drogi. Nic się nikomu nie stało, ale widząc taką sytuację na pewno u wielu wzmocniło się przekonanie że jazda za lub nawet obok takiego auta jest trochę niebezpieczna

@korfos Ja zawsze wychodząc z windy kurczowo trzymałam klucze w dłoni albo wręcz unikałam wyciągania ich już w windzie, bo ubzdurałam sobie, że mi wpadną w tą szczelinę między windą a szybem. Potem się dowiedziałam, że komuś znajomemu tak faktycznie się przydarzyło, to doprawdy pomogło XD

Zaloguj się aby komentować