Komentarze (15)

@pokojowonastawionaowca łańcuch to do słoika z naftą i robię szejk szejk bejbe. Zębatki też naftą czyszczę. A cały rower to z węża w robocie sobie psikam a jak chce jakaś chemia to biorę co jest w wiaderko i lecę, najczęściej to jakiś płyn do podłóg tenzi xD

jak jest dość brudny, to idę na myjnie samochodowa, mycie szczotką, spłukiwanie

łańcuch tylko wycieram albo myję rozpuszczalnikiem do mycia łańcuchów

potem smaruję

i gitara

@AdelbertVonBimberstein o to polecam panie opie @pokojowonastawionaowca choć i tak rotuje łańcuchy co około 500km szejkujac w benzynie ekstrakcyjnej. To najlepszy sposób na utrzymanie napędu.

Do czyszczenia łańcucha polecam też taki wihajster jak **finish line chain cleaner **lub coś podobnego. Świetna maszynka do czyszczenia. Można użyć jakichś płynów do czyszczenia lub po prostu benzyny ekstrakcyjnej. Kilkadziesiąt obrotów korbą i czyści jak złoto :)

Napęd to benzyna ekstrakcyjna.


Po wielu latach odszedłem od oliwki do łańcucha bo wosk to jest król jak lew jest król dżungli, a przynajmniej nie w zimie - no nic się nie klei, jest za⁎⁎⁎⁎ście.


Czyszczenie ramy to na bieżąco woda że szlaufa, no chyba że jest mega ujebany to na myjkę ręczną ale program nabłyszczanie bo najniższe ciśnienie i wzdłuż roweru, a nie w poprzek, żeby nie wcisnąć ciśnieniem wody tam gdzie nie potrzeba.


ZielonyF16 na YouTube ma fajny filmik dotyczący czyszczenia roweru.

Zaloguj się aby komentować