Pytanie pod tytulem: "Czy to ja jestem popierdolony, czy wszyscy naokoło?"


4 lata związku, 2 w nażeczenstwie.

Remont mieszkania od roku, bo trzeba dojezdzac 100km i mam czas tylko w sobote, bo pracuje. Mieszkanie w miejscowosci z ktorej pochodze więc rodzice będą sie wpierdalac, ale to bylo wkalkulowane w ryzyko. Wczoraj bylem 1 raz nie na robocie, a zeby posiedziec i co ciekawe od razu awantura. Awantura o to (to nie bait), że ojciec który wypił, ale sie nie przepił został zesłany na miejsce trzeźwego spoczynku.


Że ojca widzialem tylko przy remoncie, ktory trwa od pazdziernika, to sie wkurwilem, powiedzialem co o tym mysle i poszedlem sobie zapalić.


Sorry ale nie ma spokoju, bo trzeba zrobic raban i mnie rozjuszyć.


Nagle wielkie pretensje o wszystko, co mozna sobie wyobrazic. Ona idzie do auta (po 4 drinkach) i ONA bedzie wracac do domu. Próby zakazania jej jazdy pod wpływem były ciężkie, prawie niemożliwe. Ugryzł was kiedyś ktoś w rękę do krwi?


SEDNO:

Budzę sie rano, cała (moja) rodzina na mnie obrażona, ja jestem czarną owcą, ona sie pakuje, wychodze przed auto <klakson_sound.mp3>, łapie za klamke, closed.


Na stole w domu widzisz pierscionek i mowisz rodzicom "Pierdolcie sie". Wychodsisz.


TLDR

Starzy rozjebali mi życie.


Na załączonym obrazku moja pogryziona ręka i obsrany pierscionek.

fad5924c-7104-4c17-b7ae-692503151ae6

Komentarze (19)

źle skalkulowałeś ryzyko. Ja od swoich starych spierdoliłem najpierw za granice, a po powrocie do polski przeprowadziłem sie 700 km dalej... Inna sprawa że jak baba pije to dostaje pierdolca, (4 drinki kota by nie upiły?), a pić ze starymi to dla mnie osobiście abstrakcja (ale pewnie kwestia tego co doświadczyłem za gówniaka).

Nie mi oceniać życie innych, ale nie zazdroszczę układu.

@Kyrie_Eleison No dla mnie picie ze starymi ok, do momentu jak mi sie w życie nie wpierdalają. Najciekawsze, że stary w ktorego obronie wczoraj stanąłem tez obrazony. Babska z rana tak obrocily kota ogonem, że nie szlo nic wytlumaczyć. Ja, Czarna Owca, ponoszę całą winę. Mimo tego, że stopując moją już chyba ex-narzeczoną przed jazdą po pijaku zostalem skopany, pogryziony, zwyzywany. Pi⁎⁎⁎⁎le taki układ.

Za cholerę nie rozumiem co ty napisałeś


Że ojca widzialem tylko przy remoncie, ktory trwa od pazdziernika, to sie wkurwilem, powiedzialem co o tym mysle i poszedlem sobie zapalić.


No to chyba dobrze ze on coś remontuje? Co w tym złego?

Totalnie niegramatycznie napisane


Czy afera jest o to że to Ty pijesz zamiast robić?

@Cyrk_im_Psa_Umytego dziewczyna robi ci awanturę o pierdółek, chce jeździć po pijaku, jest agresywna, gryzie Ciebie i jeszcze uważasz że jej odejście to coś złego?

Czyli ojciec wam pomaga w remoncie, wypił sobie po robocie i twoja je⁎⁎⁎ła focha? To zbawienie że teraz a nie po ślubie i dzieciach. Możesz znaleźć normalną a nie pie⁎⁎⁎⁎⁎iętą.

Powiedz jeszcze że mieszkanie dostaliście od twoich rodziców?

@atos ale to chyba dziewczyna była pijana a on nie chciał żeby jechała.


Czy to może ojciec miał jechać:


ale sie nie przepił został zesłany na miejsce trzeźwego spoczynku.


?

Zaloguj się aby komentować