@dolitd widzę, że nazwali to bidetką - ale nie rozumiem dlaczego. Wjeżdżanie z taką słuchawką pod dupę siedząc na muszli w 1. wypadku grozi pobrudzeniem się, a w 2. zalaniem łazienki.
@Heheszki Serio myślałeś, że to służy do spłukiwania trudniejszego główna z muszli?
Tym się tyłek podmywa po skończonym posiedzeniu. Nie grozi pobudzeniem się, ani zalaniem łazienki. Też byłem sceptyczny do pierwszego użycia. Zajebiste urządzenie.
@dolitd ja jestem absolutnie przekonany, że to służy do spłukiwania trudniejszego gówna z kibla Szczuplejszym i zręczniejszym pewnie zastępuje zwykły bidet, ale nie mi - na tym też polega różnica.