
Nie mówmy wyłącznie że jest źle w polskiej demografii (niestety jest), a zacznijmy debatę nad konkretnymi rozwiązaniami i zacznijmy działać! #polska #demografia #nieruchomosci #gospodarka

Nie mówmy wyłącznie że jest źle w polskiej demografii (niestety jest), a zacznijmy debatę nad konkretnymi rozwiązaniami i zacznijmy działać! #polska #demografia #nieruchomosci #gospodarka
@Time_Machine przyszła antykoncepcja, aborcja i hipergamia, teraz młodzi mają tak zamieszane w głowie + zapewnienie podstawowych potrzeb kosztuje znacznie więcej czasu, znika instytucja babci, metraże coraz mniejsze, małżeństwo się facetom kompletnie nie opłaca, w sądach rodzinnych kobiety wydają korzystne wyroki tylko kobietom... Tego się nie da naprawić zaklinaniem rzeczywistości, neoliberalna propaganda zniszczyła wartości rodzinne i im młodsze roczniki tym trudniej o jakąkolwiek stabilnośc nie tylko finansową ale przede wszystkim emocjonalną potrzebną do stworzenia domu. Państwa/kultury, cywilizacje zarażone tym szajsem muszą upaść, na to nie ma planu naprawczego, starzy ludzie przy władzy są zbyt zadufani i leniwi żeby umożliwić młodym odwrócenie tych patologicznych tendencji.
@Time_Machine
tak jakby nasi starzy mieli na zycie wiecej niż my gdy nas mieli jako małe dzieci.
Nie mieli więcej, ale dla obecnego pokolenia właśnie to "więcej" jest największym celem w życiu i tu jest problem. Pochodzą z tych biednych rodzin i myślą, że kasa, której nie mieli w dzieciństwie da im szczęście.
Teraz dzieci mają najbogatsi i najbiedniejsi. Największa masa "średnia" ich nie ma.
Rozwiązania informacyjne - zestaw postaw i przekonań, co do których powinniśmy edukować społeczeństwo i znajomych, żeby zacząć poprawiać sytuację demograficzną
xDDDD
Co kolejne? Edukacja, że nie warto być grubym, to spadnie liczba grubasów? Edukacja, że nie warto być biednym, to spadnie liczba biednych? IMO naprawdę mało problemów na świecie rozwiązuje się edukacją ludzi na ten temat.
Ja może zrobię kiedyś tierliste własną problemów i wtedy będzie widać, co trzeba zrobić, a wynikające z tego rozwiązania nie spodobają się do tego stopnia, że zostaną odrzucone.
Ale czy ktoś poważnie się tym przejmuje? Bo mi się wydaje że mamy totalnie w to wyebane, żyje się nam teraz jeszcze okej ale wizja przeszłości jest dosyć szara, także nikt się już obecnie nie sra o brak potomka, przynajmniej w młodszym pokoleniu.
Zachodzą głównie Jessica bo nie było planu albo było alko. Planowe chciane dzieci to marny procent.
Zaloguj się aby komentować