Premierka Danii Mette Frederiksen wystosowała w środę oficjalne przeprosiny w imieniu państwa duńskiego za stosowanie przymusowej antykoncepcji wobec kobiet na Grenlandii w latach 60. XX wieku.
Kampania, polegająca na zakładaniu mieszkankom Grenlandii (Inuitkom) wkładek domacicznych, objęła 4,5 tys. kobiet, co stanowiło połowę żeńskiej populacji w wieku rozrodczym.
„Nie możemy zmienić tego, co się stało, ale możemy wziąć na siebie odpowiedzialność, dlatego w imieniu Danii pragnę powiedzieć: przepraszam” – podkreśliła w oświadczeniu Frederiksen.
Premierka przyznała, że „dziewczęta i kobiety padły ofiarą systematycznej dyskryminacji, ponieważ były Grenlandkami”. „Doświadczyły krzywdy zarówno fizycznej, jak i psychicznej” – przypomniała. [...]
@manstain kiedyś się tak mówiło... I o języku decydują użytkownicy. Jeżeli większość chce mówić, używa i promuje określone formy to one są/staną się kanonem.
@AdelbertVonBimberstein Szanowny panie kolego ta “większość” to banda lewicowych oszołomów z Polityka, GW itd. a nie normalni ludzie, którzy mają dosyć idiotycznych ministerek, lożek itd.
Feminatywy są używane w języku polskim od wielu wieków, ale ich najbardziej intensywny rozwój i powszechność nastąpiły na przełomie XIX i XX wieku wraz z emancypacją kobiet i ich szerszym udziałem w życiu publicznym oraz zawodowym.redakcjabb+2
Wczesna historia feminatywów
Nazwy żeńskie funkcjonowały już w prasłowiańszczyźnie, czyli w najwcześniejszych etapach rozwoju polszczyzny. Stosowano je do określania zawodów, funkcji czy tytułów, nawet gdy kobiety rzadko je obejmowały. Przykłady: "studentka", "profesorka", "doktorowa", "strzelczyni".asp.krakow+2
Przełom XIX/XX wieku
Na przełomie XIX i XX wieku, w związku z uzyskiwaniem przez kobiety dostępu do studiów wyższych i nowych zawodów, powstała potrzeba tworzenia nazw żeńskich i już wtedy formy takie jak "architektka", "doktorka", "profesorka", "komendantka" były notowane i szeroko akceptowane.wikipedia+2
Zmiany po II wojnie światowej
W okresie PRL-u, czyli w drugiej połowie XX wieku, zaprzestano tworzenia nowych feminatywów, tłumacząc, że męskie nazwy stanowisk odzwierciedlają równouprawnienie kobiet. W rzeczywistości jednak ich obecność w języku zmalała i często zaczęto stosować formy męskie dla kobiet.jetline+1
Współczesność i ponowna popularność
Po 1989 roku nastąpiło stopniowe odblokowanie i powrót feminatywów, które coraz częściej znów pojawiają się w języku polskim – zwłaszcza w kontekście walki o równość i inkluzywność języka. Rada Języka Polskiego w 2019 roku oficjalnie uznała feminatywy za poprawne konstrukcje językowe i podkreśliła potrzebę większej symetrii w nazewnictwie.babbel+2
Przykłady historycznych feminatywów
"architektka", "profesorka", "doktorka" – obecne już w XIX i na początku XX wieku.wikipedia+1
"komendantka", "bojowniczka", "chirurżka", "strzelczyni" – popularne w II RP.wielkahistoria+1
"studentka", "krawczyni", "fotografka" – zapisane w autobiografiach i protokołach akademickich z XIX-XX wieku.asp.krakow
Feminatywy nie są więc współczesnym wynalazkiem, a ich użycie ma głębokie korzenie historyczne i kulturowe w języku polskim, powiązane z dynamiką społeczną, szczególnie z walką kobiet o dostęp do edukacji i zawodów.babbel+2
@manstain popełniasz błąd myślowy zakładając pars pro to, że twoja konfederacka banka jest reprezentatywna dla ogółu użytkowników języka. Zobaczymy za 10 lat co ludzie wybiorą.