#prawojazdy prawie dzis zabiłem siebie, instruktora, i nie wiem czy nie też kogos postronnego. Na eksprecówce próbowałem wejść w zakręt przy 80km/h bo źle zrozumiałem gdzie mi instruktor kazał skręcić, i mi sie mózg zwiesił
Komentarze (8)
@redve Miło, że jeździsz takimi drogami. Jak robiłem prawko na motocykl, to ANI razu nie wyjechałem z zabudowanego (na egzaminie również, więc kurs był dobry - uczył zdawania prawka).
[trochę nie rozumiem gdzie można skręcać na ekspresówce, bo teoretycznie nigdzie]
Na prawku kat B z tego co wiem, normalnie są drogi szybkiego ruchu, więc musze sie tez takich nauczyc
@redve jadąc autem zawsze trzeba podejmować decyzje wcześniej o skręcie czy wyprzedzaniu podejmowanie decyzji w ostatniej chwili nie wychodzi najlepiej. Lepiej pojechać źle i bezpiecznie niż dobrze i ryzykować wypadkiem jakimś gwałtownym hamowaniem czy coś takiego zawsze przecież można nawrócić tylko kosztuje to czas i tyle
Zaloguj się aby komentować
