#prawojazdy prawie dzis zabiłem siebie, instruktora, i nie wiem czy nie też kogos postronnego. Na eksprecówce próbowałem wejść w zakręt przy 80km/h bo źle zrozumiałem gdzie mi instruktor kazał skręcić, i mi sie mózg zwiesił
#prawojazdy prawie dzis zabiłem siebie, instruktora, i nie wiem czy nie też kogos postronnego. Na eksprecówce próbowałem wejść w zakręt przy 80km/h bo źle zrozumiałem gdzie mi instruktor kazał skręcić, i mi sie mózg zwiesił
@redve jadąc autem zawsze trzeba podejmować decyzje wcześniej o skręcie czy wyprzedzaniu podejmowanie decyzji w ostatniej chwili nie wychodzi najlepiej. Lepiej pojechać źle i bezpiecznie niż dobrze i ryzykować wypadkiem jakimś gwałtownym hamowaniem czy coś takiego zawsze przecież można nawrócić tylko kosztuje to czas i tyle
Zaloguj się aby komentować