Prawie o tym zapomniałem xD
#memy #heheszki #czarnyhumor

Prawie o tym zapomniałem xD
#memy #heheszki #czarnyhumor

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nigdy nie zrozumiem takiej chorobliwej zazdrosci. Ja nawet jesli bywalam zazdrosna to po cichu sobie plakalam i odsuwalam sie w cien, bo wiedzialam, ze nic nie sprawi, ze osoba xyz bedzie mnie kochac, skoro do tej pory mnie nie pokochala i mnie zwyczajnie nie chce.
A inna sprawa to chwalenie się wszystkim w social mediach, jak gdyby specjalne dosrywanie byłym itp. - oczywiście musieli dać live z restauracji w ktorej siedza, bo przecież wyjście do restauracji nie może się odbyć bez pochwalenia się tym faktem.
Założę się, że gdyby wyszła za mąż po cichu i gosciu dowiedział się po fakcie to już by sobie spasował i szukał kolejnej ofiary...
U nas jeszcze stalking jest malo brany na serio przez sluzby, a niestety istnieja osoby tak obsesyjnie skoncentrowane na kims, ze zrobia doslownie wszystko, zeby byc z ta osoba.
Założę się, że gdyby wyszła za mąż po cichu i gosciu dowiedział się po fakcie to już by sobie spasował i szukał kolejnej ofiary...
@GtotheG ja bym uważał z takimi stwierdzeniami. Ludziom odwalało przez zazdrość i osobliwie rozumianą miłość od zawsze. Równie dobrze mogłoby być tak, że zwyczajnie miałby trochę trudniejszą robotę z wystalkowaniem jej, ale i tak skończyłoby się w ten sam sposób.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta a różnie bywa w takich historiach - czasem gościu/gościówa nie odpuszcza pomimo ślubu, a czasem już ślub to dla nich taka kreska, że już pozamiatane i szuka kolejnego obiektu do zastraszania i osaczania.
Ludziom odwalało przez zazdrość zawsze, ale tutaj jest ewidentny przykład tego jak dzięki social mediom takie obsesyjne zachowania mogą się nasilać. Mam trochę młodszych znajomych i słyszę jakie dramy się dzieją bo ktoś komuś polajkował zdjęcie na insta to często jestem w szoku xD
@Opornik dzisiaj pasję zastępuje porno
@Pan_Buk powiem Ci, że przejebanie ciężko. Ja się spotykałam kiedyś z osobą, która miała jakieś zaburzenia i obawiałam się jej, szybko wycofałam się z relacji... aleprzez x tygodni po tym bałam się, że ta osoba mi coś zrobi/pojawi się nagle, pomimo iz dosyc nieprzyjemnie znajomosc zakonczylam. Koniec końców dowiedziałam się, że jest w więzieniu i prawdopodobnie dostanie dozywocie za morderstwo. Czesto mysle, ze to moglam byc ja. Mysle, ze strasznie ciezko wyczaic taka osobe, szczegolnie, ze czesto stosuja love bombing - to jest dla mnie taki natychmiastowy red flag, jak ktos opowiada, ze Cie kocha ponad zycie, wszystko dla Ciebie zrobi, snuje wielkie plany, a nawet cie jeszcze nie zna. Ja sie nie nabralam, ale x osob sie nabiera (a miałam wtedy mega metlik w glowie, nie latwo jest "odrzucic" tak przyjemne zaloty).
Zaloguj się aby komentować