Komentarze (9)

@festiwal_otwartego_parasola wygląda na jakiś obóz pracy.... Z drugiej strony gdyby nie było tak rygorystycznie to część pracowników przesiedziałaby zapewne 3/4 zmiany na fajce/w kiblu/jedzeniu obiadu...

Ale to w korpo też znałem paru takich mistrzów - opierdalaczy. Potrafili nawet po jakichś spotkaniach zagadywać uczestników, żeby "jeszcze coś obgadać" przy kawce w kuchni i cyk, minimum kolejne pół godzinki leciało (a jak się weszło akurat to rozmowa już była o nartach czy fajnych miejscach na wakacje). Te same osoby oczywiście zawsze narzekały, że na nic nie mają czasu i nie mogą się obrobić z robotą

@festiwal_otwartego_parasola patrząc na gromadę palaczy przed wejściem do mojej roboty i ile czasu na tym spędzają to się nie dziwię i nie szkaluję.

U mnie w burdelu zrobili kołowrotek przed palarnią na którym trzeba się odbijać kartą - ma to podobno zliczać te przerwy w pracy. Na pierwszy rzut oka trochę januszerka, ale biorąc pod uwagę że do niedawna niektóre asy pół zmiany spędzały na palarni, to muszę przyznać że w pełni rozumiem.

Zaloguj się aby komentować