Powiem Wam, że jest chujowo. To mieszkanie ma ściany z kartonu, nigdy nie żyłem w czymś tak absurdalnie głośnym. Myślę nad wypowiedzeniem umowy, bo tak się nie da żyć.
#zielczanwgorach #zalesie
Powiem Wam, że jest chujowo. To mieszkanie ma ściany z kartonu, nigdy nie żyłem w czymś tak absurdalnie głośnym. Myślę nad wypowiedzeniem umowy, bo tak się nie da żyć.
#zielczanwgorach #zalesie
@Lubiepatrzec tak, ale w Warszawie też mieszkałem we w miarę nowym budownictwie i było stanowczo ciszej. Tutaj to nie wiem jak ktoś wykonał tak chujowy budynek
@Zielczan gdzieś obiło mi się o uszy, że w nowej deweloperce potrafią być ściany z kartonu i jest bardzo głośno. Wszystko pewnie zależy od chciwości dewelopera.
@Lubiepatrzec zależy jaki deweloper. Ja mam mieszkanie typowo w nowym budownictwie (oddane w 2019) i nie słyszę sąsiadów przez ściany. Przez sufit też nie. Kiedyś trochę było słychać, bo 2 małe diabły non stop biegały, ale nawet wtedy nie było to uciążliwe. Teraz w ogóle nie słychać.
@Zielczan dlatego na wynajmie to się bierze ostatnie piętro i najlepiej róg. Idealnie jak masz sąsiada tylko pod sobą, a już poezja to pustostan piętro niżej
@Lubiepatrzec bombelki, ale to naprawde jest jakieś chujowe budownictwo. Czasem słychać normalne rozmowy. Albo jak miksera używają w kuchni
@Zielczan mogę się podpytać znajomej - kawalerka 33m*2 pasuje ?
Blok z dużej płyty, 2 piętro. Beskidzkie, pierwszy blok od lotniska ( 10/10 lokalizacja )
@Zielczan w UK jak pierdniesz przez sen, to cztery domy dalej pies sąsiada zacznie szczekać. a w nowym "budownictwie" słychać nie tylko sąsiada nad tobą, ale sąsiada nad nim i pralke na samej górze, dwa piętra wyżej.
Zaloguj się aby komentować