Powiem wam, że firma bardzo fajnie zrobiła w ramach oszczędności. Dotychczas mieliśmy na zakładzie rozlewnię wód, przywozili Ci w skrzynkach oranżady lub wodę sodową, problem był taki, że trzeba to było zamawiać, wystawiać skrzynki przed budynek i oczywiście nie wszystkim się to chciało robić, a jak już to robili to zamawiali jakieś smakowe gówno.
Teraz w ramach oszczędności zamknęli ta rozlewnię i postawili instrybutory. Pyszna zimna (lub ciepła), gazowana lub nie wodzonka :) nie trzeba już swojej kranówy nosić z domu :p
#codziennepiciu

