Komentarze (16)

@Dudleus było odpowiedzieć, zgodnie z prawdą zresztą, że czujesz się autem i chcesz zgodnie z przepisami uczestniczyć w ruchu drogowym.

@Musztym dla siebie bo widać po mnie, że coś nie tak jest i jestem inny od rówieśników w negatywnym sensie. Szukam co jest ze mną źle

@Dudleus aaa ok, bo zabrzmialo jakbys wiedział, ze masz i papier jest do czegos ci potrzebny. Zbadac sie nigdy nie zaszkodzi

@Dudleus po reakcji mamy to wnioskuje, ze ona moze byc zrodlem problemu, ale ogolnie po tym co i jak piszesz, to moim zdaniem moze byc cos na rzeczy z autyzmem. jak masz ochote, to mozesz poczytac albo poogladac na yt autystow jakie oni maja cechy autystyczne i pozbierac sobie punkty, w ktorych masz podobnie. to ze nie we wszystkich sie zgadza, to nie znaczy, ze nie jestes autystyczny, bo autysci sa rozni i w roznych aspektach sa autystyczni w roznym stopniu

@Dudleus ja jakiś czas temu wysłałem mojego młodego na takie badania. Bo on tak średnio był kontaktowy z rówieśnikami, potrafił gadać o jednym i tym samym godzinami (np. o rozkładzie kominikacji miejskiej). I tam jeszcze kilka innych rzeczy zauważyłem. Wyszło, że nie ma. Nadal jest taki trochę wycofany, ale ma kilka osób z którymi spędza czas, podszkoliśmy go z umiejętności społecznych. Więc jest nadzieja. Myślę, że dla ciebie też jest nadzieja :-) bo każdy jest taki trochę inny na swój sposób.

@Dudleus zdecydowanie nie kazdy, duza czesc ludzi ma jakies cechy autystyczne, to psychiatrzy ukladajacy kryteria diagnozy decyduja, przy ilu objawach odciac czy ktos ma autyzm czy nie, dlatego na tym bym sie nie skupial, tylko posluchal ludzi, ktorzy tlumacza co te kryteria napisane medycznym jezykiem na prawde znacza i czy czuje ze mnie opisuja (plus to ze chlopy maja wdrukowane zeby sie nad soba nie uzalac, a tu wlasnie wrecz przeciwnie, jak cos ci sprawia trudnosc, to sprawia i juz)

@jedikk mnie mają za dziwaka, szczególnie dziewczyny mnie unikają. Zawsze kolegowałem się z odludkami. Mój kolega z liceum ma stwierdzone ADHD i autyzm.


plus to ze chlopy maja wdrukowane zeby sie nad soba nie uzalac, a tu wlasnie wrecz przeciwnie, jak cos ci sprawia trudnosc, to sprawia i juz)

@5tgbnhy6 mi tak na hejto piszą, że mam złą mentalność i gdybym miał inną to bym same sukcesy osiągał, ale nikt nie może mi wytłumaczyć jak ją zmienić a pomimo starań wszytko psuję

@Dudleus kolegowanie sie z autystami to tez jest wskazowka ze tez mozesz byc autystyczny, ja tez sie kolegowalem w szkole wlasciwie wylacznie z nerdzikami (jestem rocznik ~90 i wtedy to dopiero zaczynali kumac co to dysleksja, nikogo w moim wieku ze zdiagnozowanym w dziecinstwie autyzmem nie znam), a z drugiej strony jak jestes najmniej autystyczny wsrod rodziny i znajomych (ludzi, ktorych znasz na tyle dobrze, zeby poziom tych cech ocenic), to mozesz umniejszac swoim cechom przez porownywanie sie do nich


serio, jak widuje Twoje wpisy, to mocno mi przypominasz mojego najmlodszego brata, ktory ma aspergera zdiagnozowanego od dziecinstwa. polecam ci zaczac samemu researchowac o co chodzi, bo nawet jutubowi autysci mowia, ze jak nie jestes stereotypowym przypadkiem, to przed diagnoza warto sie przygotowac i opisac swoje objawy, zachowania, bo na krotkiej wizycie lekarz nie jest w stanie przepytac cie o wszystko

@5tgbnhy6 w czym konkretnie przypominam brata? Jak byłem mały chodziłem do psychologa i chyba nikt nie myślał o autyźmie, bardzo agresywny byłem

@Dudleus tak jak on piszesz o tym co sie ostatnio u Ciebie dzieje, co tam nie poszlo i z jakiejs tam nie bardzo waznej rzeczy przechodzisz w moment szybko do tego, ze jestes beznadziejny, nic ci nie wychodzi itd. to sie nazywa jakos spirala negatywnych mysli i jest typowe dla autystow, moze nawet prowadzic do samookaleczania i mysli samobojczych. ja nie jestem wyksztalcony w kierunku psychologicznym/psychiatrycznym, ale mam takie spostrzezenie, ze kazda z tych dwoch grup ma swoj mlotek i wszedzie widzi swoje gwozdzie. neurodywergencja to dzialka psychiatry, a slabo poinformowany psycholog adhdowca by chetnie terapeutowal z osobowosci z wiazki B, a autyste z wiazek A i C, dlatego jak sie jest neurodywergentnym, to trzeba terapeute tez dobrze poinformowanego na ten temat sobie znalezc


a byles agresywny, bo z premedytacja wredny i zlosliwy, czy w taki czysto impulsywny i emocjonalny sposob?

@Dudleus no to mogly byc autystyczne meltdowny. serio, poszukaj sobie na yt filmikow typu "czy mam autyzm?" i postaraj sie wybierac faktycznych autystow, a nie specjalistow, jak posluchasz troche wrazen ludzi, ktorzy sie z tym na co dzien zmagaja, to wyczujesz czy do ktorychs cech czujesz ze masz podobnie. sporo idei wokol tematu ma swoje terminy i warto sobie je spisywac zeby pozniej poresearchowac.

@Dudleus z takimi papierami jest śmiesznie, bo masz 100% szansy ich wyrobienia.

Jak Ci nie dadzą, to się upieraj z chorobliwą nieugiętością, a udowodnisz, że na nie zasługujesz.

Takie papiery mogą bardzo pomóc. Jedynym z większych problemów bycia atypowym jest rozkminianie "co jest ze mną nie tak" albo "jestem po⁎⁎⁎⁎ny".


Dużą ulgę daje dowiedzenie się, że dużo ludzi tak ma, że jest na to nazwa.


I wtedy też łatwiej nauczyć radzić sobie z problemami.


Ja np. w kilka lat wytrenowałem skill patrzenia ludziom w oczy, naturalnie! Nie tak na siłę. Zdarza się sporadycznie, że mam jakiś lekki lęk albo "dziwny"dzień i nie umiem utrzymywać normalnego kontaktu wzrokowego, ale rzadko.

Zaloguj się aby komentować