Komentarze (19)

Ciekawe, co asystentka społeczna, która nie należy do tego społeczeństwa od urodzenia może doradzić premierowi? Żeby to chociaż ekonomistka czy lekarka była.

Ale za nogi plusik, ma Tusk gust

@smierdakow makijażystka to raczej powinna pracować jako makijażystka.

Z drugiej strony „Zadania związane z wykonywaniem przez posła mandatu w terenie mogą realizować osoby niebędące pracownikami biura poselskiego, tzw. asystenci społeczni. Asystenci społeczni działają z upoważnienia i w zakresie ustalonym przez posła, wykonując zlecone przez posłów zadania nieodpłatnie." - jeśli więc ona pracuje za darmo to na zdrowie i oby kiedyś Tusk wypuścił filmik z igraszek

@m-q Społeczny współpracownik, z tego co mi wiadomo, służy jako organ doradczy ze strony zainteresowanej grupy społecznej. Nie pobiera wynagrodzenia. Przykładowo społecznym współpracownikiem może być jakiś energetyk doradzajacy Premierowi w zakresie planów budowy elektrowni atomowej. Często są to wybitne postacie świata nauki ale jak widać może być też kosmetyczka czy też wybitna prawniczka, córka Prezydenta. To jest zajebisty wpis do CV dla korposzczurów.

@m-q moze to jego makijażystka. W TV tego nie widać, ale jak wcześniej ktoś Cię nie przypudruje to gęba będzie się świecić jak psu jajca xD

@100mph ale to chyba nie jest to samo, co funkcja doradcy. Mało udokumentowane to jest w necie, ale wszędzie piszą o realizacji "uzgodnionych prac", więc zakładam że takim współpracownikiem może być również faktyczna asystentka/sekretarka, a niekoniecznie od razu profesor zwyczajny PAN.

@pszemek ano wiem, miałem raz okazję być tak upudrowany

@pol-scot wyczuwam jakieś podteksty seksualne lub antyukrainskie.

Kennedy wygrał wybory bo Amerykanie widzieli debatę pierwszy raz w TV, a JFK miał lepszy makijaż i nie wyglądał jak spocona świnia.

Zaloguj się aby komentować