Potrzebuję rower, nie znam się.
Do czego: ma zapierniczać, tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił. Wszelkie bajery są mi zbędne. Obecnie mam "typu komunia lata '90" i też jeździ
Zastosowanie: 90% asfalt, czasem poza asfaltem ale nic ekstremalnego.
Patrząc na rynek, chyba gravel jest tym czego potrzebuję. Gravel typu bliżej szosy, dalej od mtb.
Szybki risercz googli:
Rama aluminium, osprzęt shimano.
Googlam, klikam, jest -> https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-kross-vento-dsc-4-0-pd37051/?v_Id=246636
9,8 kg, aliminium, shimano, widelec carbon.
Niby ok.
Na co patrzeć? Co ważne, co omijać?
I czy to w ogóle jakaś różnica w tym segmencie cenowym?
Wiecie, aby nie wyszło jak z latarkami na elektrodzie.
#rower

