Poszedłem zanieść Cv myślę:"spróbuję będzie dobrze". Jednyne czego się dowiedziałem to:"nie przyjmujemy papierkowych" a w drugim miejscu "trzeba wysłać przez stronę bo to jest korporacja i nie można przez recepcję". A wysyłając mam 0% szans na rozmowę. Potwierdza się tylko, że nikt nie chce mieć ze mną do czynienia przez moje choroby psychiczne, złe nastawianie itd. Może przez traumy z wczesnego dzieciństwa moje Dziecko Cienia mnie sabotuje i tak naprawdę mnie przyjęli, ale ja tego nie zauważyłem.
Z pracą jest jak z kobietami czyli trzeba podejść i zagadać do 300 miesięcznie by mieć jeden pozytywny odbiór.
Wszyscy mi powiedzą, że to przez to, że całe życie niczego nie robię, nie myślę pozytywnie, źle próbuje.
#pracbaza