Postrzegam się raczej jako nowoczesnego nacjonalistę. Nie mam nic do osób LGBT, nie neguje globalnego ocieplenia, nie uważam, że miejsce kobiet jest jedynie w kuchni, i daleko mi do sympatii z kościołem. Wydaje m się, że tylko w takim wydaniu nacjonalizm ma w dzisiejszych czasach jeszcze jakiś sens. W innym przypadku pozostanie ideologią marginesu.


#nacjonalizm #polityka #neuropa #4konserwy

Komentarze (10)

@Al-3_x semantyka...

a ja sie postrzegam jako liberalnego centrowca i tez uwazam, ze kazde inne podejscie to margines.

Tylko, ze pozniej patrzysz na sondaze i partia skladajaca sie ze skrajnych nacjonalistow ma 15% poparcia

@bojowonastawionaowca Napiszę w skrócie bo jestem leniwy. W moim osobistym przekonaniu patriotyzm odnosi się bardziej do uczucia miłości do ojczyzny i przejawia się chociażby w aktach romantycznego zrywu gdy ta jest zagrożona. Nacjonalizm to bardziej stała postawa ciągłego zaangażowania w działalność na rzecz dobra narodu i doktryna zakładająca promowanie tej postawy u innych.

@Al-3_x

A weź teraz rozróżnij "akt romantycznego zrywu" od "ciągłego zaangażowania w działalność na rzecz dobra narodu".

Ci drudzy twierdzą, że też to jest akt "romantycznego zrywu".

Ja tej linii rodzielającej tego nie umiałbym narysować.

Zaloguj się aby komentować