Posłance PiS Iwonie Arent mocno przeszkadzają związki homoseksualne, które nazywa „nienormalnymi”. Posłanka lubi mówić o tradycjonalnych wartościach, a świętą tradycją jest, że miłość i związki zarezerwowane są tylko dla miłujących się po bożemu. Chociaż prywatnie posłanka Arent praktykuje raczej wątpliwą postawę moralną, a jej podejście do tradycyjnych wartości jest równie mocne, jak u pewnej niesławnej pary z Ordo Iuris. Ale mają do tego prawo, bo istniejące prawo jest właśnie dla takich normalnych, tradycyjnych związków.
#ciekawostki #bekazkonfederacji #bekazpisu #polityka