Popłynęłam sprawdzić, czy chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie Potwierdzam - brzmi.


Pierwsze w roku kajaczki zaliczone (ʘ‿ʘ) - rzeka Wieprz od Obrocz do Szczebrzeszyna, baza w Zwierzyńcu, trasa 25 km. Polecam. Spokojnie, malowniczo, kilka przenosek; na początku trasy bary przybrzeżne, więc z pragnienia się nie umrze ;- ) #kajaki #splywkajakowy #chillout


PS Drugiego dnia mieliśmy płynąć Hutki-Guciów, ale burza zmieniła nasze plany. Zamiast tego pojechaliśmy zwiedzać #zamosc - piękne miasteczko (ʘ‿ʘ)

1f40a37f-2a1c-4993-b0a0-e10eeb641b98
2b79337c-bd33-4b42-8810-1a234eb1a47e
ee7988e8-f79c-490a-b6b5-1884480313a9
05df2b13-89c1-4fb0-89ab-141f5e836cdf
dd1c6550-e1d0-4ec8-a16a-2afd8593d3f8

Komentarze (40)

@vredo za każdym razem, jak patrzę na to zdjęcie łabędzi, to mam takie: „gapisz mi się na kuper?” możliwe więc, że rozegrała się tam jakaś jatka i łabędzi już nie ma (miały piękny pogrzeb #pdk ), ale tak, dowodów nie ma : ->

@ismenka Wyglądają trochę tak jakbyś przyłapała je na jakichś nielegalnych czynnościach - i te czarne opaski na oczach

@vredo Najlepsze jest to, że one były przyzwyczajone do wścibskich podpływających blisko ludzi, bo w ogóle nie reagowały, ale jak widać zadbały o anonimowość (ad czarne opaski XD)

@ismenka Świetna jest ta trasa Mój ulubiony fragment to moment przepłynięcia pod mosteczkiem tuż przed zalewem w Zwierzyńcu. Jak poziom wody jest wysoki, to zawsze strach, że głowę urwie

@Wrzoo mnie się najbardziej podobała końcówka zaraz przy młynie w Szczebrzeszynie taki nurt i przyspieszenie, że aż chciało się jeszcze raz!

@ismenka W okolicy warto też pojechać i zobaczyć szumy na Tanwi, jeśli będziecie mieli więcej czasu na zwiedzanie

@Wrzoo chcemy tam wrócić i zrobić te drugą trasę, bo podobno bardziej wymagająca i ciekawsza - byłaś? Ogólnie na tych spływach to jest mało czasu (i sił xD) na zwiedzanie, ale będę mieć na uwadze

12e09279-573c-40a5-b5d4-2f30c78d25ea

@ismenka Niestety, nigdy się na nią nie porwałam Na spływach jesteśmy 1-2 razy w roku, więc dłuższe trasy odpadają z racji braku kondycji. Ale brat był i polecał

@vredo rodzinę tam mam, to znam okolicę

@vredo ja mam ogon


@Wrzoo też pływam rekreacyjnie - to był mój 2. spływ w życiu pierwszy był rok temu i spodobało mi się tak, że za miesiąc znowu płynę - tym razem na Rawkę. Grunt to mieć dobrego sternika i wioślarza, wtedy kondycja może być taka se (na 1. spływie więcej się opalałam z girami na dziobie niż pływałam xD tu podeszłam bardziej ambicjonalnie i wróciłam z bólami pleców i dupy XD).


to jak brat poleca, to jedziem tam!

@ismenka Ach, to ja zawsze ambitnie podchodzę i płynę jedynką Jakoś łatwiej mi samodzielnie, choć - wiadomo - zmęczenie większe xD

To przy okazji, jeśli będziesz kiedyś nad morzem, polecam spływ Piaśnicą - płyniesz do otwartego morza. Piękne widoki są, a i sam moment wpłynięcia z rzeki do morza jest niezapomniany

@Wrzoo no ja nie mam żadnego doświadczenia, dlatego pakuję się w dwójkę, ale jedynka korci - nie czuję się jednak jeszcze gotowa, chociaż np. Białą Nidą na bank dałabym radę, bo tam się nic nie dzieje Póki co jednak w planach Rawka - tam mi już bardziej doświadczeni powiedzieli, że tylko w dwojce (jeśli chodzi o mnie), bo jednak poziom trudności ZWB/ZWC/U3, dużo manewrowania i niespodzianek, w tym głazów pod wodą.


btw Wieprz też niby spokojny, a jeden kajak od nas się wywrócił xD

@ismenka To na Wieprzu normalne, za każdym razem na tym spływie ktoś z naszej ekipy się wywraca xD On to ma do siebie

@Wrzoo najlepsze jest to, że my tam już siedzimy na końcu, a dostajemy komunikat, żeby łapać kajak i wiosło xD wtf. Ale płynęły, więc wyłowiliśmy tak jak butelkę z wodą, i sałatkę w pojemniku

@ismenka Ej, sałatka na kajak to w sumie niegłupi pomysł xD W życiu bym na to nie wpadła, a bym taką jarzynową zjadła na spływie xD

@ismenka na kajaku można dobrze pojeść Tu akurat na Wiśle, jakieś niecałe 40 km. Do tego jakieś piwko 0%, z torby termicznej, więc względnie chłodne. W takich okolicznościach przyrody smakuje to lepiej niż obiad w restauracji. Zdjęcie niestety nieaktualne, bo potem urodził mi się kolejny brzdąc i mocno ograniczył mi chwilowo możliwości. Obecnie udaje się tylko lokalnie nad miejscowy zalew i rzeczkę gdy jest czas wyskoczyć popołudniem Ale ze starszą, lvl 7 już w maju coś tam wiosłowaliśmy

50d5c1a5-b58c-4218-bcc8-1d1f73194bf3

@ismenka Wal więcej takich fotek, fajne są, a jakbyś potrzebowała pomocy...(wiem, tani chwyt na podryw ale może zadziała?) Jestę fotografę

@moll Ja się nie nadaję organizatorsko, nie znam miejsc gdzie można się zebrać i przede wszystkim abstynent nie powinien organizować hejtoPIWA


Jak będziesz to ogarniać to pamiętaj, że @ismenka jest z naszych okolic

@Whoresbane @moll ja Kraków, ale za tydzień mam być w Lublinie i generalnie często tam bywam ^^ mam tam nawet swój ulubiony pub i wiernych ludzi-mebli ale to trzeba lubić klimaty metalowe i skandaliczną obsługę \m/


PS też nie piję… dużo

@moll Zostałaś jednogłośnie wybrana na organizatorkę lubelskiego #hejtopiwo


Pokładamy w Tobie wielkie nadzieje, nie spierdziel tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować