
Wystarczy jedna składka, by obywatel Ukrainy czy Białorusi mógł dostać polską emeryturę minimalną – umowy z tymi krajami otworzyły pole do nadużyć.

Wystarczy jedna składka, by obywatel Ukrainy czy Białorusi mógł dostać polską emeryturę minimalną – umowy z tymi krajami otworzyły pole do nadużyć.
Polska polityka zaczyna przypominać mojego sąsiada. Musi pokazać innym jaką to ma brykę, na święta jak ozdoby odwalił to jak z tego filmu o Griswoldach. (Jak ktoś nie widział to świetna komedia z Chevy Chase). No i tak lata mijały aż potem nagle się okazało, że staruszek pozadłużał prawie całą swoją rodzinę, dom od dziadków co dostali. No co się tylko dało, by zrobić ten kilkuletni pokaz tego Jaki to on jest GOŚĆ. Finał tej histori jest taki, że znaleźli go na stryczku, a rodzina zostanie z długami do końca życia. Jedyna różnica, w tej metaforze jest taka.
Że ci ludzie nie będą wisieć na stryczku, tylko się ustawią na kilka pokoleń, ale wasze dzieci dalej będą to musiały spłacić.
Już dawno pisał o tym że Polska jest ukrainizowana na koszt Polaków https://totemat.pl/jak-sie-skonczy-wojna-na-ukrainie/ Zdrada stanu i zdrada Polski za sprawą PIS / PO i Lewicy co tak decydowali.
Nie dziwię się wcale Ukraińcom, że z tego korzystają. Nie robią niczego nielegalnego. Nasi też korzystają z różnych socjali na 'zachodzie'.
Przecież takie przepisy spowodują napływ 'dziadków' z Ukrainy, którzy będą 'zatrudniani' na jeden dzień. Jakbym miał taką samą możliwość podwyższenia swojej emerytury kilkukrotnie, to jutro bym już siedział w innym kraju i pracował dzień czy nawet dwa.
Osobiście znam jednego gościa ze Lwowa (uchodźca, a jak), który ma już wiek emerytalny, załatwil sobie tutaj pracę na umowę-zlecenie na tydzień, oczywiście lewą, sam zapłacił za wszystkie swoje składki do ZUS i zadowolony, bo mu nagle emerytura podskoczy ponad dwukrotnie w stosunku do tego, co miałby do tej pory. Powiedział, że jak mu tutaj przestaną opłacać mieszkanie (tak, tak - jakaś fundacja mu płaci wszystkie opłaty), to wraca do Lwowa, bo ma tam mieszkanie kupione. Też bym tak chciał, żeby mi ktoś płacił wszystkie opłaty, niestety - jestem Polakiem i muszę zap....ć żeby zusowi wystarczyło na wypłaty dla obcokrajowców.
Szkoda tylko, że Polska podpisała takie umowy z krajami, gdzie najniższa emerytura jest niższa niż u nas, a z takimi Niemcami czy Francją się nie udało. Ale nas stać, a ich widocznie nie.
Czekam aż co niektórzy odkryją, że takich umów PL ma podpisane znacznie więcej, w tym są podobne przepisy w obrębie UE: https://www.zus.pl/o-zus/wspolpraca-miedzynarodowa-zus/umowy-miedzynarodowe-o-zabezpieczeniu-spolecznym
Jak kogoś to boli to proponuję, by jechał do Danii czy Australii po ich emeryturę ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@regisek Więc zgaduję - żeby dostać tamtejszą emeryturę musisz pewnie mieszkać w Australii, czy Danii. Być może tamtejsza emerytura min jest niższa od naszej, natomiast, żeby dostać polską emeryturę, która jest wyższa od emerytur sygnatariuszy - nie musisz mieszkac w Polsce, ewentualnie lipna umowa na wynajem pokoiku, w którym już "mieszka" 50 Ukraińców.
Reasumując - te umowy są wybitnie niekorzystne dla Polaków.
W Danii jest to chyba 3 miesiące, za to w Finlandii bodajże miesiąc. W Australii nie patrzyłem. Poza tym, nie, nie dostaniesz emerytury minimalnej tak, jak UKR nie dostaje emerytury minimalnej. Dostajesz emeryturę proporcjonalną do okresu ubezpieczenia w danym kraju. Ale dodatkowo możesz otrzymać dodatek wyrównujący do emerytury minimalnej, zarówno w PL, jak i w innych państwach.
Jak najbardziej musisz mieć stałe zamieszkanie w PL, by otrzymać dopłatę do minimalnej emerytury. Nie wiem skąd wziąłeś te rewelacje, że nie.
@Kulturozofiapl rewelacje, że nie. - a wiesz jak Ukrainki robią z pińcetplusem? Są specjalne kursy busami raz w miesiącu - 10 Ukrainek pakuje się w busa do Przemyśla, tam w ZUSie mówia "Zdrastwujcie, my żywiom w Polszy, dej pińcetplusa" .
Sądzisz, ze Polak może też wziąć busa do Australii raz w miesiącu?
@regisek Ale z czym ty się kłócisz? Nie ulega wątpliwości, że te porozumienia są wybitnie niekorzystne dla Polaków. Polskiego urzędnika o wiele łatwiej przekupić niż duńskiego, polskie prawo o wiele łatwiej obejść.
Zaloguj się aby komentować