Komentarze (16)
@mr_mx Pewnie że nie pozostaje nic innego, dla mnie to trochę analogia ojca którego dziecko potrzebuje kupę kasy na leczenie z jakimś pojebanym rakiem które je zaatakowało i ojciec choćby miał rozjebać każde drzwi i włazić oknami będzie właził, prosił aż ktoś mu pomoże wyleczyć jego dziecko.. Wiem że to zbyt romantyczna wizja i nie przystoi do polityki, no ale, gość działa, jest męczybułą, jeździ i zbiera te środki
Zaloguj się aby komentować

