@Fulleks no ale niech żyją, komu to przeszkadza. Schody się zaczynają wtedy kiedy po pierwsze zrównujesz chochoła (a Trzaskowski będzie zmuszał kobiety do aborcji) z realnym, niebezpiecznym postulatem (zakaz aborcji), a po drugie pozwalasz na to, żeby czyjeś poglądy umocowane w wierze (nie mającej odzwierciedlenia w konsensusie naukowym) były podstawą dla ustawodawstwa dotyczącego wszystkich obywateli, niezależnie od poglądów.
Nie, podłożenie dowolnego nazwiska do tego mema nie będzie się zgadzać.
@Wyrocznia Za miłość bliźniego i wyrzeczenie się nienawiści do wrogów.
@Iknifeburncat Nie da się do końca ustalić tego czy to życie czy nie. Dlatego Konserwatyści uznają płód za życie (zachowawczo), a liberałowie mają gdzieś czy to życie czy nie, liczy się tylko wola kobiety ciężarnej. I tak, legalna aborcja może doprowadzić do sytuacji tragicznych w której partner/rodzina/presja otoczenia doprowadzi do tego że kobieta usunie ciąże.
@Fulleks gdybyś przyjrzał się temu jakie są liczby aborcji w krajach gdzie jest legalna i w krajach gdzie jest nielegalna, to byś wiedział, że legalizacja aborcji NIE ZMIENIA liczb przeprowadzonych zabiegów, a jedynie je humanitaryzuje. Albo będą to robiły wiejskie baby wieszakami albo lekarze w szpitalach.
Niemniej, ten temat jest dużo bardziej złożony niż wątek ilości aborcji, ale jedno jest pewne: dyskurs toczy się pomiędzy tym kto powinien decydować o ciele ŻYJĄCEJ kobiety. Ciągle się o tym zapomina/ignoruje, a zwłaszcza prawicowi mężczyźni, którzy udział w tym procesie mają mniejszościowy.
Zaloguj się aby komentować