Pogoda typowo jesienna, więc herbatka i kocyk wlatują dziś idealnie!


Dzisiaj zaparzyłem sobie kolejny rodzaj mojego “nemezis”, mianowicie zieloną herbatę. Zdaję sobie sprawę że zielone są jednymi z najpopularniejszych oraz najzdrowszych herbat ale cóż ja mogę, skoro mi po prostu nie smakują A co dziś wrzuciłem do kubka? Kamairicha Saitama 2024! Jest to japońska herbata z ogrodu herbacianego który spokojnie można uznać za herbaciane laboratorium, ponieważ testuje on naświetlanie liści herbacianych przy pomocy lamp UV. Tak też działo się i w przypadku tej herbaty! 

Kamairicha jest herbatą prażoną, w której utlenianie liści jest zatrzymywane przez podgrzewanie ich w wokach.

Przejdźmy do samej herbaty. Ma bardzo ładne, ciemno zielone, ręcznie poskręcane długie liście o ciekawym, orzechowym zapachu. W aromacie przypomina mi trochę Huang Xiao. Jako że jest to herbata zielona, nie można jej parzyć ani długo ani gorącą wodą. Dlatego parzyłem tak: 250ml, 6g suszu i :

I parzenie: ok 85 stopni, 50s

II parzenie: ok 85 stopni, 90s

III parzenie: ok 80 stopni, 4min

W aromacie szału nie ma, jest orzechowo, delikatnie.W smaku orzech wyczuwalny, trochę pieczony po prażeniu w woku. To nie jest zła herbata, nawet smaczna, ale szału dla mnie nie ma. Biorąc pod uwagę że to herbata z zestawu klubowego, który ma zbierać najlepsze, najciekawsze, to dla mnie jest słabo. Cóż, całe szczęście pozostałe herbatki były lepsze :) 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

edb85077-7b4b-42e4-a984-5ff817dd257d

Komentarze (26)

@Endrevoir ja codziennie zieloną pić muszę bo się uduszę, ale takie drogie nie wiem czy by mi smakowały, ten markeciak jest dla mnie 10/10 więc nawet nie odczuwam potrzeby szukac dalej

c0665efe-c185-4198-99e3-658545a1a577

@Umypaszka zielona z dodatkami jest spoko, ino czystych zielonych nie lubię ;) w sklepie w którym ja kupuję są pyszne zielone smakowe, wcale nie tak drogie a jednak lepsze niż to co pokazałaś, przynajmniej wg mnie

@Endrevoir no ja tylko z dodatkami typu róża opuncja pigwa malina, czysta ma smutny smak

jak uważasz że lepsze to podrzuć linki

@Umypaszka Spoko, rozumiem, ja również lubię się napić zwykłej herbaty te które Ci linki podaję parzysz tak samo, bez jakiegoś wielkiego dbania o temperaturę/czas. Ja zwykle zalewam wrzątek do kubka, czekam ok minutę i wrzucam liście.

https://eherbata.pl/tenshi-1248.html bardzo dobra, słodka i smaczna

https://eherbata.pl/granat-grejpfrut-1528.html również bardzo lubię

https://eherbata.pl/pomelo-2065.html cytrusowa i trochę kwaśniejsza

https://eherbata.pl/sencha-ananasowa-92.html tą żona bardzo lubiła

https://eherbata.pl/anielskie-laki-63.html pierwsza herbata jaką od nich piłem, fajna jest

To tylko z tych które ja piłem i mogę polecić


Mogę się tylko zapytać jaki zaparzacz używasz? Czy wrzucasz po prostu liście do kubka luzem?

@Endrevoir zielona parzysz 50s pierwsze parzenie? Mam kilka zielonych z eherbata japońskich herbat i na opakowaniu nawet pisza, aby je parzyć 2min. Robię to źle?

95e28c46-6502-4299-b884-15eb0e3552d0
6ababba2-dbad-4d81-af6c-c28249eca6f2

@kopytakonia niekoniecznie. Różne herbaty, nawet tego samego „koloru” można parzyć inaczej, zielone są tutaj koronnym przykładem. Robotę robi również temperatura, zauważ że ja parzyłem w 85 stopniach. Niby dużo, ale uwierz że to robi różnicę

@Umypaszka Jeżeli tobie smakuje to najważniejsze! Ja staram się moimi wpisami pokazać coś innego, czego większość nie zna. Jeżeli moimi wpisami kogoś zaciekawię na tyle że postanowi spróbować coś lepszego od Liptona to jestem przeszczęśliwy bo odkąd piję herbaty sypane z dobrej herbaciarni to uważam torebki za zło wcielone.

@Endrevoir a mam jeszcze jedno pytanko uważasz, ze te zielone herbaty typu sencha, lub te ktore wstawiłem mogą negatywnie wpłynąć na jakość snu jak wypije je późnym popoludniem/wieczorem?

@kopytakonia Zauważ jeszcze że ty parzysz sobie senchę z dodatkami, ja zaparzyłem w tym wypadku herbatę tak naprawdę eksperymentatorską, więc tu nie ma co porównywać sposobu parzenia. Nie oznacza to oczywiście że moja herbata jest super a twoja nie, bo ja właśnie uważam na odwrót xD Tenshi którą również mam bardzo lubię i często do niej wracam, a tą herbatę miałem 9g(czyli 2 parzenia) i się z nią pół roku męczyłem xD

@kopytakonia zielone herbaty mają dość dużo teaniny w sobie, ale ty je parzysz w 80 stopniach, czyli dość chłodną wodą, nie powinny więc oddać bardzo dużo teaniny. Jednak zawsze są to jakieś jej ilości które MOGĄ mieć wpływ na jakość twojego snu.


Ja jednak prawie codziennie piję wieczorem herbatę i śpię bardzo dobrze xD Jednak to może być kwestia mojego organizmu. Moja rada: odstaw herbatę 4h przed snem na tydzień i sprawdź czy będzie Ci się lepiej spało.

@Augustyn_Benc-Walski też byłem zdziwiony, ale tak zalecał sklep. Herbata nie wyszła przez to cierpka, więc myślę że tu nie chodzi o temperaturę tylko o mnie

Zaloguj się aby komentować