Podwładni się skarżą, komendant główny nie reaguje. Ujawniamy kulisy afery

Nękanie, poniżanie, zastraszanie i tuszowanie afer. Takie zarzuty swojemu przełożonemu stawiają policjanci z Biura Kontroli Komendy Głównej. Badała je specjalna komisja, ale – mimo obciążających zeznań – szef policji gen. Jarosław Szymczyk uznał, że do żadnych nieprawidłowości nie doszło. Teraz sprawą zajęła się prokuratura. – Ten człowiek wie wszystko o największych skandalach w polskiej policji. Dlatego roztoczono nad nim parasol ochronny – słyszymy.


#polska #prawo #policja

Onet

Komentarze (9)

@BratuOstatnieGacieOddajOnuco Zapomniałeś o wstawieniu "( ͡° ͜ʖ ͡°)" albo "\s" na końcu posta. Bez tego niektórzy będą myśleć, że ktoś jest na tyle głupi, aby napisać coś takiego niesarkastycznie.

Ze z kolesiem cos jest nie tak swiadczy sama akcja z granatnikiem.

Czekam na dzien kiedy jako spoleczenstwo przestaniemy promowac ludzi bezwzglednych/psychopatow na wysokie stanowiska, a zaczniemy dawac szanse ludziom wrazliwym, empatycznym i otwartym na potrzeby drugiego czlowieka.

Zaloguj się aby komentować