Powiem tak, że mój tata był chory nie miałem okazji go często odwiedzać. Ale k⁎⁎wa siedział i tylko TVP. Stał się kłębkiem nerwów. Coraz trudniej było z nim pogadać na luźne tematy. Dlatego za każdem razem jak byłem to oglądaliśmy tylko DIscovery albo National Geographic.
Oni wiedzą jak nakręcać ludzi. I pomimo, że poziom głupot, które mu do bani napchali w tej TVP to olewałem to bo wiedziałem, że go niedługo nie będzie.
Od tamtej pory to j⁎⁎ać TVP i tych pracowników. To dla mnie jest sekta. Szkoda, że z moich podatków pasożyty żyją.
Zaloguj się aby komentować