Po przyjeździe z #uk polska służba zdrowia wygląda mi na dobrze naoliwioną maszynę. W UK prosiłem o badanie serca, bo mi kołacze i boli, do tego jajko od kiedy miałem operacje za dzieciaka, też boli i c⁎⁎ja zrobili poza krwią - wszystko w normie. Przyjechałem do Polski, zapłaciłem pierwszy ZUSik, mówie, dobra, musze być na plus, w życiu tyle nie płaciłem za ubezpieczenie - ide, może jakiś masaż dostane, basen xD. A tu na dzień dobry - proszę iść do pokoju obok na EKG, badnie krwii, wszystko w przeciągu 15-20minut. Skierowanie pilne: kardiolog, urolog i dwa inne ekstra bonus. Wizyty u lekarzy specjalistów kolejno 5 dni od wykonania telefonu i 3 dni od wykonania telefonu. Obsługa pacjenta na NFZ jak dotąd 10/10. Nic tylko sobie chorować c'nie


#sluzbazdrowia #polska

Komentarze (12)

Ja mam kompletnie odwrotne doświadczenie . Dekada pałowania sie z konowałami w Polsce. Po przeprowadzce do UK w koncu normalny neurolog, który mi pomógł. Ale to moze wyjątek od reguły. Póki co na szczęście nie musiałem korzystac z konsultacji dot. Jakiegoś innego schorzenia. Wiek już taki, ze prędzej czy pozniej sie przekonam, czy tylko mialem szczęście w kwestii neurologa xd

@cebulaZrosolu no nie? Mało tego - to ja zaproponowałem jakich lekow można by sprobowac....I sie zgodził . Powiedział ze właśnie myślałem o tych lekach. Btw to byl Polak

@Afterlife z mojego doświadczenia wynika, że ludzie, którzy narzekają na służbę zdrowia w uk, albo nie wiedzą jak powinna ona działać, albo nie potrafią komunikować tego co im jest. Ale cieszę się, że w PL póki co Cię dobrze ogarniają, zdrówka.

@Budo Poszedłem do GP z problemem skórnym, no widać było na pierwszy rzut oka co mi jest. Pierwsza wizyta - jakieś kremiki coś, nie pomogło. Druga wizyta - jakieś inne kremiki coś, nie pomogło. Zasugerowałem że może bym się zobaczył z dermatologiem. No dobry pomysł skontaktujemy się.


Skontaktowali się tego samego dnia i kazali mi wysłać zdjęcia żeby sobie dermatolog luknął xD Wysłałem i dostałem znowu jakieś kremiki coś - tym razem pomogło, ale tylko trochę. Po tej przygodzie stwierdziłem że pie*dolę, pójdę prywatnie. Wróciłem od dermatologa z reklamówką leków, po dwóch tygodniach było po problemie. Rypałem się z tym z pół roku.


Nie wiem bo na szczęście ogólnie na zdrowie nie narzekam, ale chyba to nie powinno jednak tak działać

Zaloguj się aby komentować