Placki przerużne #dziennikpizzy
Cóż mogę rzec, ciasto już wychodzi przewidywalne, dokładnie takie jak sobie wymarzyłam 🤤 Muszę się przejść do jakiejś pizzerii bo dawno nie byłam, a może coś mnie zainspiruje do jakichś eksperymentów. Muszę przyznać że proces uczenia, eksperymentowania jest bardzo uzależniający i chętnie wrócę do nawet nieudanych testów, aby znowu móc obserwować jak rosną skille. Myślę też nad piecem opalanym drewnem, ale nie wiem czy będzie mi się chciało bawić z tym, jednak piec elektryczny jest bardzo wygodny.
Pytanie do was, macie jakieś fajne, sprawdzone kompozycje pizz bezmięsnych z dodatkami z serów, warzyw, owoców, orzechów czy takich mniej oczywistych jak miód itp? Chciałam pobawić się różnymi smakami w przyszły weekend i szukam inspiracji 😀
Na zdjęciu jeden placek nie pasuje do reszty, pewnie widać 😄 bo zaszła potrzeba wypieku w jeden dzień i zastosowałam stary, sprawdzony przepis. Oczywiście udał się ale to jednak nie to samo co na cieście wyczekanym
#pizza #gotujzhejto
