Dyskusja użytkownika maximilianan
Pisarz klubu jagiellońskiego wprost przyznaje - uznanie lub nieuznanie wyborów zależy od tego kto wygrał xDDD ech te wcale-nie-pisowskie kadry i media.
#polityka

Pisarz klubu jagiellońskiego wprost przyznaje - uznanie lub nieuznanie wyborów zależy od tego kto wygrał xDDD ech te wcale-nie-pisowskie kadry i media.
#polityka

@maximilianan to co wymieniłeś, to punkty wyjścia do karania indywidualnych osób i prywatnej telewizji, to nie jest jakieś wpływanie na uczciwe wybory na szeroką skalę
Najcięższy zarzut to te nielegalne finansowanie Trzaskowskiego i o tym też pisało OBWE, tu opozycja miałaby co grzać
Więc nie ma sensu podważać wyborów o te finansowanie skoro i tak przegrali
Trudnowski ma rację
@maximilianan jak uda ci się mu wytłumaczyć, że pis próbował różnymi sposobami, takimi jak wprowadzenie lewej aplikacji i niewydawanie kart wyborczych przez wspomnianą aplikację do wyłudzania danych, zrobić sobie grunt, żeby krzyczeć o sfałszowanych (przez siebie) wyborach, z której po swojej wygranej po prostu nie skorzystają, bo nie muszą i wynik im jest na rękę, a gdyby przegrali, to by skorzystali
To ci kurwa postawię nawet nie piwo, a flachę XD
Chyba, że nie pijesz, to zgrzewkę soku XD
@maximilianan zawsze tak mam... narzekam na liberalnych dziadersów, wiecie tych koło 50-tki, co się trochę dorobili i liznęli trochę świata, tych co na wysokim poziomie egzaltacji opowiadają o potrzebie dialogu i szacunku, no i że Europa, Polska w Europie, zachodnie wartości i sami wiecie co dalej... Totalne zamknięcie w bańce własnych doświadczeń, ślepota na wiele problemów społecznych i zwykłe połączenie hipokryzji z poczuciem moralnej wyższości. No i wtedy włączam sobie np. Republikę, albo wpolsce24 i tam leci, jakiś program satyryczny, który jest zrzynką ze Szkła kontaktowego albo Ucha prezesa tylko, że na odwrót... I nagle przypominam sobie jaka jest alternatywa, czyli oblężona twierdza w której królują: moralność Kalego (Kali ukraść krowa dobrze), zacietrzewienie i nieufność, totalnie bezrefleksyjna wiara w największe bzdury pomieszana z niezłomnym staniem przy swoim do końca. A wszystko podlane prymitywnym pragnieniem rewanżu - żeby lewaków d⁎⁎a bolała, oraz obowiązkową manifestacją katolicyzmu, w której zawsze istotnym elementem jest podział na my i oni...
To już wolę zdusić odruch wymiotny i głosować na libków... No ale kibicuję wszelkim partiom spoza duopolu. Ile kurde można....
@TRPEnjoyer i to rozumiem i to szanuję. Ale niestety jak zaczynają wpadać w analizę polityki to kończy się to jak z kanałem zero, tylko jeszcze dodatkowo z taką otoczką odsłaniania ciemnemu ludowi jakichś zarezerwowanych dla wysokiej inteligencji nieznanych arkanów funkcjonowania świata. W sumie to żałuję, bo kumpel mi dawno temu podesłał kilka razy próbkę ich twórczości i tu już nawet rozchodzenie żenady nic nie dawało. A drugi raz mordował się nie będę próbując to znaleźć.
Zaloguj się aby komentować