Komentarze (30)

Wziąłem raz jak miałem atak kolki. Na kolkę nie pomogło, ale doświadczenie ciekawe. Chociaż pewnie na każdego działa inaczej. Ja miałem dziwne zaburzenia widzenia - nie że wizje czy jakieś halucynacje. Takie bardziej chyba związane z porażeniem ośrodka wzrokowego w mózgu. Irytujące mega Ale np mój ojciec (od którego to wziąłem) słyszał głosy. Z tym, że on ma swoje lata i problem ze słuchem.


Daj znać, co u Ciebie się wydarzy

@KLH2 haha dobre. Jakieś wizję by się dla odmiany przydały Ja już używałem tego, tylko w plastrach, może nie będzie jakoś źle. Gorsze pewnie będzie zejście po tramalu. Już jakieś 3-4 lata terapii.

@LaMo.zord Tak szczerze to myślę, że te zaburzenia widzenia mogły wystąpić po miksie tego leku i zmęczenia po całym dniu bólu. Ale na pewno sama kolka by tego nie spowodowała, bo już miałem i żadnych zaburzeń widzenia nie było

W każdym razie nie uzależniłem się, wbrew temu co piszą w wikipedii

@KLH2 @LaMo.zord to właśnie tym się raz prawie udusiłem tylko z plastra, a poza tym brałem kiedyś przy kamieniu nerkowym i u mne działało świetnie na chęć do życia

@voy.Wu Ja w ogóle nie wiedziałem, że coś takiego istnieje do momentu, kiedy nie zapytałem ojca czy ma coś przeciwbólowego. Po opisie to się spodziewałem, że będą mnie atakować demony albo anioły a tu tylko to, że wielu rzecz nie mogłem zrobić bo mi obraz odlatywał gdzieś do góry. Ciężko wytłumaczyć. Miałem kiedyś coś podobnego, jak byłem bardzo młody i bardzo pijany. Może mam tendencje do tego. Coś w mózgu wrażliwego w tym miejscu.

Myślałem nawet o tym, żeby wziąć jedną tabletkę, kiedy nic mi nie jest i zobaczyć, co się będzie działo, ale ciągle nie mam czasu albo mi coś jest

Prawie się udusiłeś czyli jakieś upośledzenie ośrodka oddechowego czy jakieś skurcze mięśni oddechowych?

@KLH2 nie czułem wogóle że oddycham. łapałem jeden płytki oddech w jakichś prawie minutowych odstępach, uderzałem się w klatkę piersiową, rzucałem klatką o bok kanapy, próbowałem w panice jakichś szybkich skłonów, wciskać powietrze w płuca butelką (śmiesznie brzmi ale kurwa nigdy nie byłem tak spanikowany, od czasu gdy spadłem z drzewa jak byłem mały i "odbiłem płuca") itd. itp. nie wiem nawet jak to opisać.


jedyne do czego mogę to porównać to do sytuacji kiedy miałem bezdech przy covid, tylko x 5. to był mój ostatni "eksperyment" z lekami pod wpływem internetu.


a w cywilizowanych dawkach ten lek działał na mnie aż zbyt pozytywnie. nie miałem objawów o których piszesz, wręcz odwrotnie, skupienie i wzmożona chęć do działania, przy jednoczesnym zupełnym wyciszeniu podenerwowania i negatywnych emocji. dlatego tego nie brałem więcej.

@voy.Wu


wręcz odwrotnie, skupienie i wzmożona chęć do działania, przy jednoczesnym zupełnym wyciszeniu podenerwowania i negatywnych emocji


Czyli pewnie na każdego działa inaczej. Tzn wiadomo, że nie ma osmiu miliardów różnych efektów ale, że na różne osoby może zadziałać zupełnie inaczej.

@voy.Wu no właśnie z miesiąc temu jakoś właśnie babeczka z mojej okolicy też była bez tolerki i zaliczyła OD. Leży sobie na cmentarzu ale odeszła robiąc to co lubiła…

@Belzebub u mnie tolerka jakaś jest #pdk Zaraz mi 10 lat piknie na lekach. Średnio to działa tak bym powiedział tak btw. Idę do roboty XD

@KLH2 dostałem to po operacji kolana. Żadnych głosów, ani halucynacji nie miałem. Całkowicie odebrało mi apetyt i przespałem 3/4 doby. Spalem 2 godziny, budizlem sie, 20 min cos robilem i znow sen. Ciekawe doznanie, gdy coś robisz, a nagle przychodzi taki sen, że odpoadasz bez kontroli.

Zaloguj się aby komentować