Pierwszy bieg od chyba pół roku. Leżę na kanapie i zdycham, bo jak tylko próbuje się spionizować, to mnie w obu łydkach łapią skurcze. Nie dziwne, jak przy każdym kroku trzeba przerzucić 103kg. Forma jest, nie ma co xD

#bieganie

91f8037f-aed7-405e-8176-d10c0bddde32

Komentarze (15)

@Z_buta_za_horyzont @peposlav no pełna zgoda, ale dziwnie się biegło, bo przez 4km było mega lekko a na ostatnim km mnie dojechało

Wolniej biegaj po takiej przerwie, to raz. Dwa, to zakładaj opaski elastyczne, kompresyjne na kolana, póki nie wrócisz do formy, a trzy, to gratulacje z powodu powrotu do biegania

@cweliat Nie chcę się tutaj wymądrzać, ale przegiąłeś niestety. I teraz masz kojarzenie, że bieg to ból. Trzeba zaczynać spokojnie, spacerek, podbiegać, spacerek. Jak już będziesz biegł cały dystans to ważne jest żeby nie przekraczać punktu kiedy można swobodnie mówić biegnąc.

@DKK nie no piątkę to jestem w stanie biec bez problemu takim tempem 6min/km, ale lubię sobie dać do pieca. Zakwasy mam dzisiaj straszne, ale ochota na dalsze bieganie nie minęła, muszę jakąś względną formę do sezonu piłkarskiego zrobić

@Z_buta_za_horyzont @peposlav @mordaJakZiemniaczek @DKK wyglada na to, że koliedzy mieli racje. Poszedłem jeszcze w międzyczasie na siłownię i od tygodnia zmagam się z bólem kolana wyglada na to, że „kolano biegacza”, ale pobolało solidnie 4 dni i albo dzięki ćwiczeniom, albo z upływem czasu, ból gwałtownie ustępuje. Chyba zmniejszę dystans do 3km następnym razem

@cweliat dystans może być Ok, ale jak za szybko biegniesz to sobie zajeżdżasz nogi. Pamiętaj o rozciąganiu na koniec. Jak masz problem z kolanami to biegaj przez kilka miesięcy z opaskami elastycznymi na kolana

Zaloguj się aby komentować