Piękne podsumowanie. Pamiętajcie, ruski wróg nie śpi. W ich interesie jest mieszać między polakami.
A jak nie wiecie czy typ jest ruskim trollem (lub po prostu debilem który uwierzył w te brednie i kopiuje dalej) to pamiętajcie - historia postów + jak komentował wpisy + czy czas który poświęcił na przygotowanie posta jest tak duży że ktoś mógłby mu za to zapłacić + wątpliwe źródła.
Ruscy mają całe farmy trolli których celem jest destabilizowanie krajów byłego ZSRR. Mam znajomych w estonii i na litwie i jest ten sam problem. Na ich rodzinnych serwisach się pojawiają konta które piszą antyukrainskie, prorosyjskie treści, najczęściej połączone z grubym foliarstwem i antyszczepionkowymi nastrojami, i do tego jeszcze czasami twardy katotaliban.
Daję to w społeczności wojna na ukrainie bo to jest element wojny, psychologicznej która trwa od kilku lat. Nasila się zawsze przy jakiejś grubszej akcji - start wojny w 2014, start pandemii, start ataku w lutym, jakaś rakieta jebła blisko polski, jakaś kontrowersyjna akcja jest gdzieś na ukrainie / w polsce.
Jaki to ma cel? Skłócony naród to naród słaby. Robiąc nastroje np. antyszczepionkowe osłabia się służbę zdrowia, robiąc nastroje antyukrainskie przyczyniają się do osłabienia wsparcia naszych sąsiadów, robiąc nastroje antyaborcyjne powodują że nasza polityka prorodzinna jest chora i rodzi się mniej dzieci itd.
Takie małe rzeczy w pojedynke są nieznaczące, ale jak ich będzie dużo to zniszczy to każdy dobrze funkcjonujący kraj zachodni i to jest cel dla którego ruscy zatrudniają spammerów żeby pisali takie rzeczy w polskim internecie.


