#perfumy
Dawno nie bylo pytania, wiec sprobuje przelemac te cisze
Piątek weekendu początek, czym tam dziś się okadziliście?
U mnie Bortnikoff Tabac Dore
#sotd #conaklaciewariacie
#perfumy
Dawno nie bylo pytania, wiec sprobuje przelemac te cisze
Piątek weekendu początek, czym tam dziś się okadziliście?
U mnie Bortnikoff Tabac Dore
#sotd #conaklaciewariacie
Al Qurashi Blend - ciekawe połączenie drzewo żywiczne z cytrusami. Jeszcze 2 tyg temu byłem napalony na flakon w ciemno, ale na szczęście dorwałem odlewkę. Nie jest zły, ale 9 stów za tego Araba bym nie dał.
@dziadekmarian @Cris80 @Mbs001 jak ten tabac? Bo dostałem wczoraj ofertę, ale trochę się cykam tytoniowca kupić w ciemno
@jatutylkoperfumy ok, sprobuje opisac wrazenia: z perspektywy osoby, ktora raczej woli umiarkowanie wymagajace kompozycje, mysle ze wymaga testow, ale wlasnie jest tylko umiarkowanie wymagajaco. Czasami start uklada sie mocno skarpetowo, innym razem mniej, potem czuje tyton, zywice, wanilie/ciastka, czasem robi sie bardziej wytrawny ale ogolnie nie jest slodki, cos pomiedzy. Drydown w pozniejszej fazie jest juz bardziej wytrawny i zywiczny, drzewny, moze troche osmolonej deski. Niestety slabawa projekcja, drydown po kilku godzinach jest u mnie juz dosyc bliskoskorny. Uwaga na sok, troche barwi. Ogolnie polecam, nie ma tu standardowego oudu i roz, troche co innego, to jest tytoniowiec. Z Bortnikoffa lubie Chypre du Nord, Sir Winston, Mysterious Oud i Tabaca wlasnie.
@Mbs001 tak, jak koledzy piszą, parametrami nie powala. Kompozycyjnie - powiedziałbym, że jest suchy, brunatny, drewniany, biblioteczny, mało słodki. Nie wibruje cytrusem, gałęzią czy śliwką. Jest... suchy (choć nie cienki). I dość prosty. Pięć mililitrów u mnie się nie zmarnuje, ale nie kupię już więcej.
jak ten tabac? Bo dostałem wczoraj ofertę, ale trochę się cykam tytoniowca kupić w ciemno
@jatutylkoperfumy nie wiem jaka to oferta więc w ciemno ci nie napiszę bierz a jak się nie spodoba to na pewno odkupię, ale te dekanty co miałem to dla mnie jest miks zapachu spółdzielnianej stolarni, gdzie odbierałem za gówniarza wióry dla świnki morskiej, z aromatem araku z ciasta babci. Może gra tu głównie sentyment, ale ja jebie jakie to dobre...
Zaloguj się aby komentować