#patologia #alkoholizm #zalesie

Alkusy, to patusy i nic nie zmieni mojego zdania. Idę sobie z dzieciakami na niedzielny spacer i wszędzie widzę walające się butelki po alkoholu. Dlaczego ci debile mają taki problem z podejściem do kosza, który jest kilka metrów dalej? Dlaczego w parku nie walają się butelki po sokach, wodzie, nawet puszki po energetykach widzę rzadziej.

Kilka razy się po prostu wk...iłem wziąłem worek na śmieci i sami z synami posprzątaliśmy ile się dało, ale to jest walka z wiatrakami.

I co to jest za moda z tym robieniem wystawek z butelek. Zamiast to już zostawić pod ławką, to nie... trzeba postawić na tablicy informacyjnej, na parapecie sklepowej witryny, na stole do ping-ponga...

7d411455-88db-4a0e-8aa1-12bc9f1b8679

Komentarze (15)

Ucinałabym ręce osobom dla których wyrzucenie śmieci do śmietnika jest zbyt wymagające. Dlaczego nikt nie wpadł na pomysł nałożenia kaucji na wszelkie butelki szklane? Miejscowe żulersy i inni biznesmani od razu by się zajęły takimi pakunkami. A i mniej rozbitego szkła by może było na chodnikach.

@WatluszPierwszy jak po weekendzie wpadniesz do jakiejs imprezowni jak np Newcastle to jest syf straszny, jak po jakims festiwalu. Na pewno nie pomaga to, ze jest bardzo malo smietnikow, a ludzie zamiast zabrac smieci ze soba, to je po prostu rzucaja. Oczywiscie sa takie ameby co to wlasnie 3m do smietnika nie moga nawet podejsc i rzucaja pod siebie, juz nawet nie zwracam im uwagi, bo udaja, ze nie slysza, a bic ich przeciez za to nie bede, nawet gdybym chcial.

@WatluszPierwszy Podejscie Irlandczykow do tego co spadnie na ziemie jest tragiczne. Spadlo? Trudno, przeciez nie bede sie schylac. I to nie tylko smieci ale wszystkiego.
Kiedys kiedy bylem na swiatecznych wyprzedazach w irlandzkim centrum handlowym to polowa towaru byla na ziemi, bo kiedy komus jakis ciuch spadl z wieszaka to NIKT sie po niego nie schylil. Ani ten komu upadlo - ani nikt z obslugi, ktorzy byli zajeci plotami przy kasie. Ciuchy walaly sie wiec w korytarzach pod wieszakami. Te wyspy na ktorych rzeczy sa zlozone w kostke wygladaly bardziej niz kosze ciuchow ktore mozemy spotkac w lumpeksach, bo robily za miejsce w ktore ludzie 'odkladali' rzeczy - co juz bylo mile bo nie rzucali pod siebie. TRAGEDIA. Od tamtego jednego pamietnego dnia z nastoletniego fana, stalem sie hejterem zakupow w galerii handlowej.

Zaloguj się aby komentować