Paraliżowali PKP na potęgę. Niemal 150 mln zł w akcie oskarżenia

Wiele lat więzienia grozi dwóm mężczyznom - w tym byłemu policjantowi - którzy zatrzymywali pociągi na Podlasiu, używając nielegalnie systemu radio-stop. Do sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie, o czym w poniedziałek poinformowała Prokuratura Krajowa. Jak pisała Interia, żartownisiom wystarczy niewielka kwota, aby kupić sprzęt, dzięki którym mogą emitować sygnały na częstotliwościach PKP.

#wiadomoscipolska #kolej #pkp

PolsatNews.pl

Komentarze (14)

@Felonious_Gru Gdyby ruscy nie byli takimi debilami, to sparaliżowaliby cały transport na wschód takimi chińskimi gówienkami za parę dolców. Nic wysadzać nie trzeba.

Tu-ta-ti-ti-tu-tu i wszystko staje. Wot, technika.


Ukarać to powinni tych, co ten system jeszcze pozwalają eksploatować. Pomyślmy, co by się działo w trakcie jakiegoś konfliktu...

@kitty95 no co, radiostacja wylaczona a z dyzurnymi po gsm. Oczywiście telefony prywatne.


Swoją drogą to przez chwilę chciałem to sobie wrzucić na dzwonek do telefonu, ale mając uprawnienia na chodzenie po torach to ciężko się wyłgać, że nie wiesz co to

@Felonious_Gru i pyk 2 lata w zawiasach za terroryzm.


Proceduralnie by zapewne coś takiego nie przeszło. Jak masz styczność, to wiesz jakiej klasy jest to beton. Kiedyś coś tam dla Konstalu robiłem i jakie historie opowiadali, to panie czapki z głów.

@kitty95 na szczęście styczność miałem tyłka z tymi, co mieli styczność.

Ale kontakt z dyzurnymi przez telefon w celach negocjacyjnych to norma. O ile akurat jest zasięg gsm na szlaku.

Bo decyzje muszą iść radiem bo się nagrywa.

@Fulleks nie obraź się, ale to jest takie radośnie świeże, jak ludzie się dowiadują jak pewne rzeczy w "instytucjach" działają, a jak nie działają.


Jednak net, a życie to dwa różne światy.


Btw. Radio-stop to był całkiem nowoczesny system. Tylko przespał erę cyfryzacji. I nie dlatego, że hajsu na zmiany nie było.

Zaloguj się aby komentować