Panowie (i Panie a jakże), zatrzymałem się w czasach, że za rower (np triban 300) płaciło się 1000-1400 zł. Teraz się rozglądam za jakimś rowerem żeby zrzucić brzuch i kurde przerażają mnie te ceny. Naprawdę trzeba wydać te minimum 3,5 tysiąca, a częściej i 5 tysięcy za nowy rower?


#rower

Komentarze (6)

@Solar ją zaczynałem i nadal jeżdżę na tribanie rc500. Dałem rok temu 3099 zł ale ceny spadły i chyba poniżej 3k zł był już.

Ze swojej strony polecam zanebiście mi się jeździ właśnie 3 000 kilometrów wskakuje i tylko łańcuch wymieniałem przed dwoma tygodniami i przerzutkę regulowałem.


Edit: ja mam na Shimano Sora a teraz na microshift sprzedają

@Solar no w kilka lat zsumowana inflacja wyniosła jakieś 50%, wszystko dzięki Kaczyńskiemu i jego bandzie idiotów. Nie wiem dlaczego się dziwisz. Przespałeś kilka ostatnich lat?

@Solar Aktualnie nieśmiało rozglądam się za jakimś gravelkiem dla siebie i na razie nie widziałam nic ciekawego poniżej 5 tys. Żal.

Zaloguj się aby komentować