Pamiętacie, że #zyciejestdobre ?


Dzisiaj moja 7a z pozostałymi klasami siódmymi wystawiły Dziady w ciemnościach


Wyszło super, dzieciaki się świetnie bawiły, ja wróciłam do domu po 12 godzinach i padam na nos


Zasady:


Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

9eecde68-da41-4230-9f9f-463e45af058b

Komentarze (10)

@KatieWee

  • Zjadłem ponczka z nutellą i rogala z białym makiem - były średnie xD

  • Pomimo braku czasu zrobiłem fajny bieg- był mocny.

  • Spędziłem trochę czasu z córką i powiedziała mi, że to był fajny dzień. (° ͜ʖ °)

•mimo porannego uczucia jak by brała mnie choroba, poszedłem przed pracą na siłownie, to była bardzo dobra decyzja, vo po treningu poczułem się dużo lepiej

•po powrocie z pracy córka zawołała mnie na rozmowę, chciała kontynuować temat który zaczęła o 2 w nocy, po przebudzeniu sie, mianowicie chodzi o to, że marzy o chomiku

• probowałem, starałem się, i pomimo mojego oporu, dałem się złamać, pojechaliśmy po tego zasranego chomika...

@Harpersy O tak tak, siłownia/bieg, generalnie wymagająca aktywność jakoś tak napędza układ odpornościowy, że nawet jak coś przychodzi to się nie klei do człowieka. A czasami to przychodzi nie wirus czy bakteria ale coś z głowy i wtedy się okazuje, że return to monke czyli lift heavy stones leczy najlepiej.

Zasnąłem wczoraj o 21, więc dzisiaj byłem względnie wyspany. Żona zrobiła dobry obiad i kupiła mi napoleona. Odpuściłem bezsensowne stawianie na swoim za wszelką cenę przy wieczornej awanturze z młodą.

@KatieWee

  • dentystka sadystka po 3 "borowaniu" w tym roku zamknęła zęba na amen, wczoraj troszkę bolał bo tych dłubaniach w dziąśle, ale dzisiaj jest coraz lepiej, a z doświadczenia wiem, że nigdy popyliny mi nie zrobiła, więc tym razem nie zapowiada się inaczej

  • podreperowałem ziomkowi pilarkę huski, nareszcie nie traci mocy podczas cięcia i nie gaśnie

Zaloguj się aby komentować