Ostatnio był atak dronami na Ukrainę. Kilka dronów szukało drogi do celu przez Białoruś. Trzy z nich zaczęły lecieć lecieć w kierunku państw NATO. Łukaszenko je zestrzelił. Wnioski pozostawiam Wam, użytkownicy hejto, bo nie jestem emerytowanym generałem. Nie wrzucam mapek z trasami bo nie jestem osintowcem. #ukraina #bialorus #rosja #polska #wojna

Komentarze (12)

@ZmiksowanaFretka dotarły do mnie wieści o torturach więźniów politycznych #ocieplaniewizerunkulukaszenki

Wydaje mi się, że on chce przetrwać, a jak z jego kraju będą szły ataki to może mu to to utrudnić. A może to taki teatr, kilka Szachedów to tyle co Maybach więc się bawią w dezinformację.

Zbieramy na sprzęt dla Pułku Kalinowskiego - https://zrzutka.pl/bk39ag

Jesteś sobie kartoflanym fuhrerem, rozkraczonym między podnóżkiem botoksowej małpy z Kremla, a listwą progową do Europy. Kraj trzyma się dzięki dyktaturze i resortom siłowym, opłacanym w blinach i importowanym gulaszu (dobrze się komponuje z blinami). Wtem drony botoksowej małpy lecą na kraj NATO znad twojej kartoflanej domeny, a tamtejsi imperialiści i twardogłowe trepy aż piszczą z ochoty, czekając na pretekst, by wjechać na oficjalnie neutralną Białoruś z jakąś misją stabilizacyjną, interwencją pokojową czy inną demokracją dostarczaną nalotami dywanowymi.

Sensowniej więc te bezpilotniki postrącać, zanim narobią tęgiego zamieszania i skończy się tkwienie w samozadowoleniu na wielkiej stercie bulw ziemniaczanych.

@jonas Ruscy nie potrafią robić nalotów dywanowych bo są słabi w kontroli lotów (podnoszą np dwa samoloty z jednego lotniska) a poza tym wszystko się zgadza. A poza tym Kalinowcy stoją w blokach, żeby zrobić swoje porządki w swoim kraju.

Zaloguj się aby komentować