Komentarze (25)

Boze tyle bialka, weglowodanow i tluszczy, umrzesz. Powinienes ograniczyc <tutaj wstaw co pasuje pod twoja spierdolona teze zywieniowa>.

Jadlbym <3

@bartek555 ja nie mam tez żywieniowych, oprócz jednej. Nie jem białego i czerwonego mięsa. Tylko ryby i owoce morza (° ͜ʖ °)

@Klamra to nie bylo do ciebie, tylko tak przesmiewczo wobec tych wszystkich aktualnie pojebanych pomyslow i diet, np. Nie jedzenie drobiu xD

@Klamra a z ciekawości można spytać czemu jesteś peskatarianistą? Dieta, wybór? Bo tak? Przy okazji piękny szpinaczek, uwielbiam.

@Atexor w sumie, to „bo tak” Kiedyś z dziewczyną tak postanowiliśmy. Już nie jesteśmy razem, ale mi i jej to niejedzenie mięsa zostało (° ͜ʖ °)

@Klamra w sumie ciekawe, tak kompletnie nic a nic nie masz na to ochoty :P? Nawet w kebabie? To ja tak mam z margaryną i masłem. 0, null. Bo byłem z ciotką kiedyś na wczasach a ona margaryny nie używała, rzadko masełka. I wtedy też przestałem. Użyję pesto, ajvaru, serka białego jako "podkladu" ale margaryny nie wiem od ilu już lat w buzi nie miałem xD

@bartek555 pamiętaj też, aby kupować mięso wołowo-wieprzowe, a nie samo wołowe albo samo wieprzowe, aby mieć pewność że co najmniej 2 zwierza zostały zabite ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Atexor na początku (przez pierwsze pół roku) miewałem ochotę. Teraz już nie. Jem też zamienniki a jak mam ochotę na kebsa, to z falafelem biorę. Masła i margaryny też nie jem. Nie używam cukru i mało solę. Ale oczywiście zadarza mi się jeść jakieś słodycze lub ciasta. I jak jest masło w gościach albo w knajpie, to też zjem

@bartek555 gorzej jak kupisz wołowo-wieprzowe w jednym (mielone) i weź to rozdzielaj na krówkę i świnkę!

@Klamra nieźle w sumie. Niby nic wielkiego, ale na początku pewnie fajnie uczyło samozaparcia ;)
Ja tak miałem ze słodyczami, miałem fazę gdzie dosłownie 0, a obecnie jem malutko, rzadko (bo mnie też zmula). Gdyby rodzina nie kupowała słodkiego i nie dawała pod nos, to moje spożycie byłoby mniej niż pół kilo czekolady na rok xD

Zaloguj się aby komentować