Ojojoj, ale #czujedobrzeczlowiek


Byłem na okresowym przeglądzie, miałem 5 lat lub 100k przebiegu gwarancji na auto.


Nie zdążyłem uwinąć się przed nabiciem tych 100k z wizytą w ASO, no i byłem dopiero dzisiaj po przejechaniu prawie 1k km więcej niż można żeby ewentualne naprawy objęła gwarancja


Umawiając się tydzień temu na wizytę zamówiłem dwa manele do auta, bo mi kuna i chyba wulkanizator uszkodzili.


Więc zajeżdżam i gadam z Panem Z Obsługi.


A Pan Z Obsługi na miejscu mówi, że jako że spawaczatomowy zawsze do nas przyjeżdża, to on zrobi tak, żeby nie bolało przy terminalu płatniczym.


Nie wyłapałem ocb, pomyślałem, że mi zrabatuje jakieś rzeczy i elo.


Zajeżdżam do domu, patrzę w książkę serwisową, a ten ancymon wpisał mniej niż 100k przebiegu i rozliczył naprawę i manele jako naprawy gwarancyjne


No kurde kupił sobie u mnie stałego klienta którym i tak byłem xd


Biedronka i Lidl widzą? Tak to się robi!


#motoryzacja i trochę niezamierzona #cebuladeal

299dafb3-ed42-4e72-ac4f-9f40fb55930a
spawaczatomowy userbar

Komentarze (46)

@wiatrodewsi asx, Outlanderem bym się zarżnął w mieście xD wziąłem na jazdę próbną i nie powiem, obśliniłem się jak niemowlę na widok piersi, ale mnie szybciutko wyleczyło jedno parkowanie w centrum

@spawaczatomowy Mam Outlandera. Z mojej perspektywy to nie jest duży samochód, nie mam problemów z parkowaniem. Spalanie - to jest dużo większy problem

@wiatrodewsi one mają ten tryb eko chyba, ale wtedy toka się pewnie robi


Za to na zakupy do Ikei można śmiało jechać po całą kuchnię na jeden przejazd

@wiatrodewsi mój ma ten sam silnik co Outlander - 2.0 mivec, nie pali jakoś wybitnie dużo, w trasie na luzie poniżej 7l, po wichurach idzie zejść poniżej 6, w mieście za to potrafi żłopnąć 10l. Ale jeżdżony w 90% trasy.


Nie narzekam, do wyboru albo bezawaryjna jazda i większy przepał bo benzyna, albo aby aby spalone ropy, ale osprzęt się sypie randomowo i trzeba mechaników odwiedzać.

Każdy inaczej na to patrzy ja wolę jeździć niż się bujać z check engine od mechanika do mechanika

@spawaczatomowy Mój jest stary - o żadnym eko nie ma mowy

A jeśli chodzi o pojemność to kobita jeździ Renault Espace. Brzydkie to, do parkowania trzeba miejsca jak na autobus, ale oprócz kuchni można by jeszcze upchać 5 osobową rodzinę, podejrzewam że z rowerami

Jak się tym przejadę to potem w Outlanderze czuję się jak w maluchu

@spawaczatomowy Miveki fajne silniki, ale jak się zaczynają sypać jest lipa. Ja mam zwykły, volkswagenowski 2,0 DID. Na szczęście japońce je poprawili - nie narzekam. Jeżdże na ON. Jest ok, ale z 7 litrów nie schodzę, za to często wchodzę na ponad 9, mimo że też głównie trasa. Cóż, za luksus się płaci

Myslacy dealer.

Mój lokalny dealer VW:

- w trakcie gwary wycie automatu w TSI to normalne, miesiac po gwarze wycie automatu w TSI wymaga wymiany skrzyni xD

- "oslona pod silnikiem byla polamana to ja wyjebalismy" xD

@spawaczatomowy a jak to jest z tą gwarancją na samochód - jeździsz, dbasz, robisz przeglądy i masz w nosie wszelkie usterki?

Bo w przypadku jakichś innych sprzętów to tylko wady fabryczne które się ujawnią to obejmuje, nic innego. W aucie byłyby to raczej rzeczy które wychodzą na akcjach serwisowych.

Pytam bo też myślę nad japończykiem, tylko nie wiem czy lepiej nowy z jakiejś wyprzedaży, i przedłużyć gwarancję czy może 1-2-3letni.

@jedzczarnekoty Toyota i Lexus ma gwarację do 10 lat i 185 tys. km, więc możesz brać używkę. Pod warunkiem przeglądów u nich.

@viollu ło kurde, tego się nie spodziewałem. Myślałem o Suzuki - ale, dalej nie wiem co się w taką gwarancję łapie - wszelkie usterki, jeśli przeglądy u nich?

@jedzczarnekoty

jak się spsuje coś, co nie jest elementem eksploatacyjnym, to masz gwarancję naprawy na ori częściach (przynajmniej tak w mitsu jest).


wszelkie usterki, jeśli przeglądy u nich?

Przeglądy wg wytycznych producenta w innych aso nie znoszą gwarancji konsumenckiej (dyrektywa unijna GVO z 2002)

Niewiem jak jest z gwarancją dłuższą niż wymagana prawnie (2lata dla konsumenta, rok dla firm)


Jeśli rozszczelni ci się manszeta i poleci przegub, to od dilera zależy czy uzna to za np błędny montaż i uzna gwarancję czy nie. Ale jak podczas gwarancji padnie ci lampa led, albo przestanie działać tempomat lub lane asisst, to jest to usterka podlegająca gwarancji, bo powinno to wytrzymać co najmniej do jej końca.


Dla uspokojenia rzuć okiem na wykres poniżej: najlepszy moment na eksploatację auta to dno tej wanny, a rzetelna gwarancja powinna obejmować co najmniej tzw. wiek dziecięcy produktu. Jeżeli jest dłuższa, to śpisz spokojniej, bo w razie grubych awarii nieeksploatacyjnych masz ochronę. Ale te grube awarie na dnie wanny zdarzają się bardzo rzadko i trzeba mieć po prostu "pecha".


Przy zakupie masz warunki sprzedaży i gwarancji jasno przedstawione, każdy diler może dawać od siebie coś, lub pewnych rzeczy nie obejmować. Są za to pewne elementy, które zawsze będą ulegać szybko zużyciu eksploatacyjnemu (pasek klinowy, klocki, tarcze, żarówki, filtry, wycieraczki, świece) Właśnie one nie podlegają gwarancji.


Czyli za klocki i tarcze musi człowiek bulić, ale jak ci się wypalą gniazda zaworowe po 30k, mimo że masz hydrauliczne kasowanie luzu lub jeździsz na ich kasowanie zgodnie z wymogiem producenta, to coś jest bardzo nie tak i jest to rzecz gwarancyjna (chyba że masz vw jak jeden Tomeczek wyżej, to wtedy może być różnie xD)

5896a554-7b2c-4e84-9b16-88136bf19ba3

@spawaczatomowy dodam tylko do twojego obszernego komentarza, ze jesli producent (jak teraz wielu w EU) zaleca wymiane oleju co 30k, to mozna samemu wymieniac co 10k poza aso i nie traci sie gwarancji. wiele osob o tym nie wiem, wymieniaja co 30k, bo producent tak zaleca (a robi tak, zeby zmniejszyc emisje przez glupie wymogi EU), a potem placz, ze silnik do remontu.


ten sam samochod z takim samym motorem w USA bedzie mial zalecana wymiane oleju co max 15k. ciekawe nie?

@viollu dzięki, już wcześniej to znalazłem i przejrzałem. Może z uprzedzeniem podchodzę do takich rzeczy z racji wciskanego nachalnie uszkodzenia elektroniki. Gdzie - ja nie miałem raczej nigdy problemów bo nie korzystam ale od wielu osób słucham że gwarant tylko szuka pretekstu do odmowy naprawy. Z drugiej strony - dealer liczyłby się z tym że ktoś na kolejny rok "abonamentu" już nie wykupi.

@spawaczatomowy dzięki. Fajnie że Mitsubishi ma takie podejście. Zrezygnowałem z marki jak poczytałem że Space Star jest jednak małym tanim i przeciętnym autkiem miejskim ale widzę że zreaktywowali Colta. Pasuje się wybrać, przymierzyć i porównać.

@jedzczarnekoty w sumie to dealer ma to w dupie, bo to dystrybutor płaci za naprawę gwarancyjną a dealer ją tylko wykonuje i musi załatwić, żeby importer za to zapłacił.

Zaloguj się aby komentować