Komentarze (12)

pozdrawiam naszą katechetkę z podstawówki o nazwisku Szatan, która złożyła rezygnację na tle nerwowym w połowie pierwszego semestru z nami

@BajerOp hahaha, gruby siedział ze mną w ławce z tyłu, a siwy przy samej katechetce bo mu stara kazała matiego nie mieliśmy

Ona nie rozumie. Tutaj nie chodzi o "pracę" czy "nauczanie" religii, tylko wyciąganie kasy z budżetu państwa dla kościoła.

Co to za nauczanie, gdzie kogoś z 1. klasy można wrzucić na zajęcia z uczniami z 3. klasy i niby jest OK?

Przynajmniej było kiedy zadania domowe spisywać, ale wolałbym po prostu być godzinę wcześniej w domu.

Zaloguj się aby komentować