@sireplama Strefa czystego transportu nie jest zła, ale założenia są złe. Nawet nie granice, a zbyt mocne dokręcenie śruby niespotykane nigdzie indziej. W Berlinie można jeździć mając Euro4, a w Warszawie dla Diesla 6d? Porypało ich.
Plus dla mnie nielogicznym jest, że mieszkańcy Warszawy mają w centrum darmowy parking - jak ktoś ma mieszkanie w centrum, to auta nie potrzebuje, a jak potrzebuje, to nich trzyma w podziemnym.
Strefa 30 jest jak najbardziej sensowna, zmniejsza hałas i zwiększa bezpieczeństwo. Nie wiem jakie są warszawskie założenia, bo się nie wczytywałem, ale zakładam, że miałaby dotyczyć ulic lokalnych i osiedlowych, a nie np. trasy W-Z.