Komentarze (16)

@Kotuduchawinny Zastanawia mnie jak działa termoregulacja u kotów. Nie pocą się, nie pamiętam też żebym kiedyś widział kota "wydającego" ciepło tak jak pies, czyli przez pysk/język.


Jakim cudem one potrafią się godzinami smażyć w słońcu i nie dostać udaru.

@Opornik Kotki pocą się m.in. przez łapki. Oddają też ciepło przez uszy, albo często się myją, żeby parująca ślina ochładzała ciało. Kiedy jest już bardzo źle, koty mogą dyszeć tak samo jak psy. Niemniej jednak koty są naturalnie przystosowane do wysokich temperatur, więc zdarza się to rzadko.

@Opornik idenana temperatura dla kota to gdzieś 32 stopnie, wtedy sierściuch nie wydaje energii na ogrzewanie się i działa w trybie stand by. W niższych temperaturach musi wymedzić odpowiednio większą ilość saszet dziennie aby przeżyć.

@Opornik Czasem dyszą. Raz w lecie mój sierściuch zasnął na nasłonecznionym podjeździe to wrócił dysząc i trochę mało stabilnie idąc. Nawet brałem pod uwagę wyjazd do weta, ale po pół godziny w moim klimatyzowanym gabinecie wrócił do normy.

@Opornik Pocenie się: Koty pocą się przez opuszki łap, ale ilość potu jest niewystarczająca do skutecznego chłodzenia całego ciała.

Ziajanie: Podobnie jak psy, koty mogą ziajać, aby odprowadzić nadmiar ciepła. Dzieje się to poprzez parowanie wilgoci z języka i dróg oddechowych.

Grooming: Lizać się, rozprowadzając ślinę po futrze. Gdy ślina paruje, pomaga to schłodzić ciało.

Zmiana zachowania: Koty w upale ograniczają aktywność fizyczną i szukają chłodniejszych miejsc, np. cienia, kafelków czy wilgotnych powierzchni.

Zmiana zachowania: Koty w upale ograniczają aktywność fizyczną i szukają chłodniejszych miejsc, np. cienia, kafelków czy wilgotnych powierzchni.

@habemuspapau Chyba że kot ma akurat zwarcie obwodów i mu się wyda że nie ma sensu ruszać się ze słońca, bo przecież ma czarne futro, a na dworze upał 40 stopni


@tomilidzons Nie martw się, po prostu Cię nienawidzi i w ten sposób komunikuje, że woli marznąć niż spać w jednym domu z Tobą, to normalne u kotów.

@habemuspapau

>Lizać się, rozprowadzając ślinę po futrze. Gdy ślina paruje, pomaga to schłodzić ciało.


A to jest ciekawa funkcja adaptacyjna. Widać człowiek całe życie się uczy.

@habemuspapau


Koty w upale ograniczają aktywność fizyczną i szukają chłodniejszych miejsc, np. cienia, kafelków czy wilgotnych powierzchni.


Taaa, jasne.

Sto razy widziałem, jak smażą się w upale, potem wleczą pół żywe w cień na jakiś zimny kamień czy beton, a po chwili znowu na słońce, i tak 10 razy dziennie.

Zaloguj się aby komentować