Od pewnego czasu na moim balkonie pojawiają się kruki. Nawet spoko, bo wolę je od gołębi. Dziś zajarzyłam, że one przylatują chyba do mojego plastikowego kruka xD 


Wczoraj jakiś gagatek podrzucił łupinkę orzecha, wcześniej znajdowałam jakieś truchła z piór i patyków. Dziś innego zalotnika przyłapałam na gadaniu do mojego ptaka. XD Krótko udało mi się go nagrać, bo niestety nie doczekał się odpowiedzi i odleciał #foreveralone - https://streamable.com/iizc54


Czy jest tu jakiś ornitolog lub wielbiciel kruków i może napisać, że to w ogóle możliwe? Czy mój wypaczony harlequinami umysł doszukuje się ptasiego love story? ʕ•ᴥ•ʔ #ptaki #zwierzaczki #smiesznypiesek #ornitologia


EDIT: tak, już wiem, że to nie kruk, tylko kawka #stillabetterlovestorythantwilight

a5c37b00-980f-4e0c-951c-003c274b2f35

Komentarze (33)

@Cybulion kruca, patrzyłam po dziobie i wczoraj to był na pewno kruk, dziś może jednak gawron, przyjrzę się, jak znowu wpadnie

@ismenka nie sądzę by to był Kruk. Na zdjęciach jest kawka, jeśli któregoś dnia było coś większego o masywniejszym i dłuższym dziobie, to najprawdopodobniej była to wrona czarna. Kruki są bardzo bardzo rzadkie, za to w miastach kawki i wrony to częste ptaki. Ten "kruk" balkonowy, sztuczny zazwyczaj jest właśnie wielkości wrony. Kruki są bardzo dużymi ptakami, o wiele większymi niż plastikowe odstraszajki balkonowe.

Wydaje mi się że to jednak nie jest kruk ale to nie zmienia faktu że ta sytuacja ma gigantyczny potencjał.

Na twoim miejscu spróbowałbym oswoić tego ptaka niezależnie od tego jakiego jest gatunku bo krukowate mają opinie bardzo inteligentnych. Może zacznij od podkarmiania kawałkami mięsa bo to zawsze atrakcyjna rzecz dla takiego zwierzęcia. Mi się marzy sytuacja w której stado oswojonych i wyszkolonych krukowatych w zamian za jedzenie przynosi mi znalezione na mieście pierścionki monety i ogólnie kosztowności.


Nie spierdol tego! 😉

7da5468a-67d5-4a77-8517-e755d2f52499

@Lubiepatrzec no właśnie kolega wyżej też zwrócił uwagę, że to może być gawron, co bardziej śmieszy, bo startuje nie do swojej ligi XD Wcześniej na bank miałam cos innego (może wrony?), bo to po dziobie i rozmiarze widziałam, dziś bardziej zafascynowana byłam śpiewem w kierunku niewzruszonej samicy.


Co do inteligencji, to właśnie też mnie to korci. Może spróbuję. Ewidentnie lubią mój balkon. Może mojego kruka ubiorę w jakieś fatałaszki i więcej ich przyleci. Kurde, już wiem, jakie filmiki na YT będę oglądać po nocy.༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽


Gagatek z innego dnia na foci.

d87afc5b-fd0f-4a7c-8133-e014f207800a

@ismenka serio, zacznij dawać im po trochu mięsa w drobnych kawałkach i potem będzie już z górki. Jak się oswoją to w mig załapią wymianę mięsa za błyskotki. Plan idealny!

@ismenka jak się rozniesie po okolicy że masz tutaj stołówkę z mięsem to przylecą kruki i przegonią kawkę jako większe i silniejsze także twojej gotyckie klimaty będą zaspokojone.

@Lubiepatrzec dziś mam wołowe pod ręką, wystawię kawałek jeśli nagrodą będzie za to omijanie mojego balkonu przez gołębie, to super. Byle nie srały.

@ismenka też kawka. Kawki mają ciemne skrzydło i przód głowy, jaśniejszy tył głowy i tułów, dziób masywny, ale nie tak długi jak u wrony, taki raczej proporcjonalny. Wrona jest większa od kawki, ma bardziej płaską głowę i dużo dłuższy dziób. Są całe czarne albo jasne-siwe z czarnym skrzydłem i głową. Ta czerń mocno się odznacza od siwych piór tułowia.

Gawron jest dużo większy od wrony, cały czarny o mieniących się piórach, żyjący w grupach po 2-3 sztuki. Są głośne. Zazwyczaj mylone z krukiem. Mieszkają na wsiach raczej, przy lasach, niż w miastach, które z kolei są zdominowane przez kawki i wrony.

Kruki są ogromne i są samotnikami. Są skryte. W Polsce gatunek chroniony, niezwykle rzadki. Spotkać dziś kruka to jak spotkać przysłowiowego "białego Kruka". To się nie dzieje często i trzeba się postarać

Krok pierwszy to podkarmianie i oswojenie z twoją obecnością

Krok drugi to przymocowanie rzeczy na których Ci zależy czyli monet i pierścionków do twojego plastikowego Kruka tak żeby nowi goście wiedzieli o co tutaj chodzi i powiązali dostawy żarcia z odpowiednimi przedmiotami.

@Trupus lubię sobie strzelić kawkę ( ͡° ͜ʖ ͡°) więc i ona jest mile widziana na moim balkonie, zwłaszcza w komediowym wydaniu matrymonialnym

Krukow w miastach nie ma raczej ;) za to jak byłem na działce i pod namiotem sobie spałem, to jak przeleciał nad ranem i zakrakał to myślałem, że salto zrobię

Zaloguj się aby komentować