@Earl_Grey_Blue jak te mendy (w moim przypadku to zawsze jest DHL) potrafią wyssać energię z człowieka, to głowa mała. Bawią się tam w j⁎⁎⁎ny Scotland Yard. Najdłużej czekałem właśnie tak z 10 dni; musiałem zawracać d⁎⁎ę Arabowi, żeby mi dokładne ilości alkoholu w pięciu różnych flakonach podawał, aż w końcu napisałem tym celnikom (bo codziennie pisała do mnie ta osoba która akurat była na zmianie: Agata, Renata, Cecylia, Amelia, Oklapelia; nie do wiary): "Marcin, nie rób ze mnie terrorysty, bo stracisz tę pracę" i przestałem w ogóle zaglądać na maila. I przysłali. Od tamtej pory po prostu wolę sępić odlewki niż tłumaczyć się przez kilka dni przed sfrustrowaną, brzydką panią, która nie dostała się do policji, że nie jestem złodziejem. Budzą społeczną niechęć, sk⁎⁎⁎⁎syny.
U mnie Hunayn - Abi Roya. To poezja, jak mi lotos zalatuje grzybkami. Ale w miły sposób;)